Władimir Putin odniósł się do krytyki księcia Karola.
Władimir Putin odniósł się do krytyki księcia Karola. Fot. Screen z princeofwales.gov.uk

Brytyjski książę Karol ocenił, że działania Władimira Putina na Krymie i na wschodzie Ukrainy przypominają to, co Adolf Hitler robił w przededniu II wojny światowej. Putin nie przejął się opinią, bo pytany o nią stwierdził, że nie słyszał słów brytyjskiego następcy tronu. Później stwierdził jednak, że taka wypowiedź jest niedopuszczalna i nie licuje z powagą monarchii.

REKLAMA
Książę Karol znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi. Za taką niektórzy uznali jego słowa porównujące Władimira Putina do Adolfa Hitlera. Rosyjski prezydent stwierdził, że nie słyszał wypowiedzi brytyjskiego następcy tronu, ale jeśli takie słowa padły, to są niedopuszczalne. Skrytykował też samego Karola, zarzucając mu, że wielokrotnie mówił rzeczy, które nie licowały z powagą monarchii.
Zauważył też, że syn królowej Elżbiety II wielokrotnie był w Rosji i nigdy nie wyrażał podobnych opinii. Ale uspokoił, że nawet taka opinia nie zagraża stosunkom „rosyjsko-brytyjskim”. – Wydaje mi się, że jeśli nasi partnerzy w Wielkiej Brytanii, podobnie jak ja kierują się interesem narodowym, bardziej niż wątpliwościami, to wszystko to szybko przeminie i będziemy kontynuować współpracę tak, jak wcześniej – stwierdził.
Wypowiedź księcia Karola, do której odnosił się Putin, padła podczas rozmowy z 78-letnią Polką Marienne Ferguson, podczas wizyty monarchy w Kanadzie. Kobieta uciekła z Polski krótko po zajęciu naszego kraju przez nazistów. Opinia brytyjskiego następcy tronu odbiła się szerokim echem, po części dlatego, że poparli ją najważniejsi brytyjscy politycy. Putin i Karol mogą spotkać się na rocznicy lądowania aliantów w Normandii – obaj są zaproszeni na obchody 70. rocznicy tego wydarzenia.

Źródło: BBC