Polskie służby udaremniły akcję Green Peace.
Polskie służby udaremniły akcję Green Peace. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Gdy Barack Obama przemawiał na placu Zamkowym, pod kolumną Zygmunta manifestowali aktywiści Greenpeace’u, którzy rozwinęli transparent z napisem „Independence. Real leaders choose renewables” („Niezależność. Prawdziwi liderzy wybierają odnawialne źródła energii”). Podobny transparent miał się pojawić na jednym z pobliskich budynków, ale – jak pochwalił się minister Bartłomiej Sienkiewicz – BOR w porę zdemontowało urządzenie, za pomocą którego ukryty transparent miał zostać rozwinięty.

REKLAMA
Zwinięty transparent Greenpeace’u został umieszczony pod gzymsem jednej z okalających pl. Zamkowy kamienic. W czasie przemówienia prezydenta Baracka Obamy aktywiści mieli zdalnie uruchomić mechanizm, który rozwinąłby transparent. Ich plan został jednak odkryty przez funkcjonariuszy BOR, którzy 4 czerwca, przed rozpoczęciem uroczystości, zdemontowali pomysłową instalację.
– BOR zabezpieczyło materiał samorozwijający się, który miał być zdalnie uruchomiony w momencie imprezy. (…) Zostało to zauważone i zdemontowane w ostatniej chwili po to, by organizator tego protestu nie uruchomił kolejnego działania – powiedział minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz.
W związku z manifestacją na pl. Zamkowym nie zatrzymano żadnego aktywisty Greenpeace’u.