
Z okazji 65. rocznicy urodzin Lecha Kaczyńskiego w katedrze na Wawelu odprawiona zostanie w środę msza święta w intencji tragicznie zmarłego prezydenta. W wigilię urodzin Lecha Kaczyńskiego mszę w jego intencji odprawiono także w Warszawie. Jarosław Kaczyński wspomniał zaś brata w rozmowie z „Gazetą Polską”. – Byłoby nam dziś nieporównywalnie łatwiej działać, gdyby Leszek żył. Nawet gdyby przegrał wybory prezydenckie w 2010 roku, to i tak byłby bardzo ważną osobą na scenie – powiedział prezes PiS.
REKLAMA
Mówiąc o swoim bracie, Jarosław Kaczyński podkreślił, że byłoby mu o wiele łatwiej działać, gdyby Lech Kaczyński wciąż żył. Prezes PiS wyznał jednocześnie, że śmierć brata bliźniaka była dla niego straszliwą stratą osobistą.
Kaczyński poinformował przy tym, że w środę ukaże się okolicznościowy nekrolog, w którym umieścił krótkie wspomnienie o Lechu Kaczyńskim, podkreślające, że umiejętnie służył on Polsce
– Leszek bardzo dużo potrafił. Jeżeli zajmował jakieś stanowisko, to tam właściwie zawsze był sukces. Potrafił, już pomijając ten okres poprzedni, sprawnie odbudować „Solidarność”, bo w gruncie rzeczy to on wtedy „Solidarnością” na co dzień kierował (…). Później potrafił krótko, ale efektywnie, w ramach tych ówczesnych możliwości, działać jako szef BBN i potrafił stamtąd wynieść olbrzymią wiedzę, olbrzymi zasób wiedzy na temat polskich realiów, takiej wiedzy ukrytej, niedostępnej – powiedział „Gazecie Polskiej” Kaczyński.
Prezes PiS podkreślił, że jego brat był również bardzo dobrym szefem NIK i prezydentem Polski, który racjonalnie dbał o interesy państwa.
W środę, o godzinie 17:30, w krakowskiej katedrze na Wawelu rozpocznie się msza święta w intencji Lecha Kaczyńskiego. Później, pod Krzyżem Katyńskim, odbędą się uroczystości upamiętniające tragicznie zmarłego prezydenta. We wtorek mszę w intencji Lecha Kaczyńskiego odprawiono w warszawskim kościele św. Stanisława Kostki.
źródło: GazetaPolskaVD
