
Z sondażu opublikowanego na łamach tygodnika "Observer" wynika, że 48 proc. Brytyjczyków twierdzi, że "definitywnie" lub "prawdopodobnie" opowiedziałoby się za wyjściem z Unii Europejskiej. Ich decyzję mogłyby zmienić nowe warunki członkostwa dla Wielkiej Brytanii.
REKLAMA
O niezadowoleniu Brytyjczyków z obecnego kształtu Unii Europejskiej mówi się od lat. Sam premier Wielkiej Brytanii jest za pozostaniem kraju w Unii, ale w jej "zreformowanej" wersji. Co to oznacza dla Camerona? Większy nacisk na poprawienie konkurencyjności europejskiej gospodarki oraz na wolny handel.
Również Brytyjczycy nie są już tak radykalni w kwestii przyszłości ich kraju w strukturach Unii, jeśli wspomni się o renegocjacji warunków, na jakich Wielka Brytania pozostaje w Unii.
– Gdyby Cameronowi udało się wynegocjować korzystniejsze warunki brytyjskiego członkostwa, to w spodziewanym w 2017 r. referendum 42 proc. Brytyjczyków opowiedziałoby się za pozostaniem w UE, a 36 proc. za jej opuszczeniem – czytamy w serwisie interia.pl. Jednak Brytyjczycy wątpią w to, że ich premierowi uda się doprowadzić do renegocjacji warunków członkostwa kraju w UE.
Źródło: Interia.pl
