Spotkanie Tyriona z Daenerys będzie jednym z ważniejszych momentów szóstego tomu "Pieśni Lodu i Ognia".
Spotkanie Tyriona z Daenerys będzie jednym z ważniejszych momentów szóstego tomu "Pieśni Lodu i Ognia". HBO

Autor słynnej sagi fantasy postanowił trochę "pospoilować" w związku z nadchodzącą szóstą częścią cyklu. Nie chodzi tylko o przywołany w tytule żart(?), bo Martin ujawnił właśnie więcej szczegółów na temat "Wichrów Zimy". Zaznaczamy, że czytacie na własną odpowiedzialność.

REKLAMA
Zaczęło się w niedzielę od krótkiego występu pisarza w satyrycznym "Last Week Tonight" w HBO.
– Jak tam idzie pisanie? – zapytał prowadzący John Oliver. – Właśnie zabiłem twoich trzech ulubionych bohaterów – odpowiedział Martin. – Proszę, niech to nie będzie Arya! – prosił Oliver. Autor "Gry o tron" w odpowiedzi tylko rozłożył ręce.

Więcej pisarz powiedział tygodnikowi "Entertainment Weekly".
– Będzie więcej zgonów, więcej aktów zdrady i więcej ślubów – ujawnił. W odróżnieniu od innych części serii "Wichry Zimy" zaczną się od wielkiego bum. - Na początku odbędą się dwie wielkie bitwy – powiedział, sugerując starcie między siłami Stannisa Baratheona i Ramsaya Boltona. W drugiej potyczce weźmie udział Daenerys i wojska Zółtego Miasta.
W książce dojdzie też do spotkania Matki Smoków z Tyrionem. Cokolwiek to znaczy - ta dwójka bohaterów - to cytat z Martina - "wróci do domu".
Jak zwraca uwagę "Entertainment Weekly", pisarz nie zdecydował się na najważniejszego spoilera - nadal nie wiadomo, kiedy "Wichry Zimy" się ukażą. Na otarcie łez fani serii dostaną za to w październiku "Nieznaną historię Westoros i świata Gry o tron". W sam raz na nadejście zimy.