
We wtorek Serena Williams zaliczyła chyba najgorszy występ w karierze. Grając w deblu ze swoją siostrą, amerykańska mistrzyni miała poważne problemy nie tylko z serwowaniem, ale nawet łapaniem piłek rzucanych spoza kortu. Po kilku błędach serwisowych Sereny Williams siostry zrezygnowały z dalszej gry na Wimbledonie. Serena wyjaśniła później, że cierpi z powodu infekcji wirusowej.
REKLAMA
– Niestety, w ostatnich dniach Serena źle się czuła i nie mogła dzisiaj pokazać pełni swoich możliwości – powiedziała po meczu Venus Williams, starsza siostra Sereny. Sama Serena, której oświadczenie zacytowała na swojej stronie Women's Tennis Association (WTA), podkreśliła, że bardzo chciała grać, ale choroba odebrała jej siły.
Stan tenisistki niepokoił sędziów jeszcze przed rozpoczęciem meczu z Niemką Kristiną Barrois i Szwajcarką Stefanią Voegele. W trakcie rozgrzewki wyraźnie niedysponowaną Serenę zbadała lekarka. Podczas badania tenisistka schowała twarz w dłoniach i wydawało się, że zaczęła płakać. Serena wyszła jednak na kort, ale po kilku błędach serwisowych zrezygnowała z dalszej gry. W sobotę Serena Williams przegrała w turnieju singlistek z Francuzką Alizé Cornet.
