"Roman Polański to pedofil, powinien siedzieć w więzieniu". Reżyser znów budzi emocje na prawicy

Roman Polański chce kręcić w Polsce film o aferze Dreyfusa
Roman Polański chce kręcić w Polsce film o aferze Dreyfusa Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
W ostatnich dniach znów zrobiło się głośno o Romanie Polańskim. Reżyser przyjechał bowiem do Polski, gdzie chce nakręcić film poświęcony aferze Dreyfusa. Polańskiego wciąż ścigają władze Stanów Zjednoczonych, gdzie w 1977 roku został on uznany za winnego uprawiania seksu z nieletnią. Dlatego adwokaci reżysera chcą, by polski sąd potwierdził, że ekstradycja do Stanów jest niemożliwa. – Kiedy ksiądz wykorzystuje dziecko, to jest dramat, ale kiedy to samo zrobi lewicowiec, to jest to piękne i delikatne – skomentował sprawę Tomasz Terlikowski.


80-letni Polański zamierza nie tylko pracować w Polsce, ale i zamieszkać nad Wisłą. Jego niepokój ma jednak budzić determinacja, z jaką ściga go amerykański wymiar sprawiedliwości. Dlatego, jak podaje „Rzeczpospolita”, adwokaci Polańskiego chcą, by polski sąd stwierdził oficjalnie, iż reżyser nie może zostać przekazany przez polskie władze Stanom Zjednoczonym.

O tym, że ekstradycja Polańskiego jest niemożliwa, informowała kilka lat temu Prokuratura Generalna, wyjaśniając, że przestępstwo, jakiego dopuścił się reżyser, zgodnie z polskim prawem zdążyło się przedawnić. Polański chce jednak, by podobne zapewnienie wydał sąd.

Jego postępowanie nie podoba się Tomaszowi Terlikowskiemu, który w studiu Telewizji Republika przypomniał, że Polański uprawiał seks z 13-letnią dziewczynką, więc jest pedofilem. – Nie wiem, dlaczego nie piszemy o nim reżyser pedofil albo gwałciciel. Skoro używamy zwrotu ksiądz pedofil, to powinniśmy być konsekwentni – zaznaczył publicysta.


Kierowany przez Terlikowskiego portal Fronda.pl stwierdził natomiast, że "pedofil powinien siedzieć w więzieniu, a nie kręcić kolejne filmy". Nazwisko Polańskiego wciąż widnieje w bazie Interpolu, ale w Polsce, ze względu na przedawnienie sprawy, reżyser nie jest ścigany.


– Nie ma aktualnie wiedzy na temat wniosku o ekstradycję Romana Polańskiego. Jeśli taki strona amerykańska złoży, to sprawą zajmą się odpowiednie organy, m.in. polski sąd, a dopiero później, na końcu, minister sprawiedliwości – informowała pod koniec czerwca rzeczniczka Ministerstwa Sprawiedliwości Patrycja Loose, którą cytuje "Rzeczpospolita".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Film
Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Cały dom robi we wiadra". Sławojki i wychodki w środku polskiego miasta
0 0Przekop mierzei przyciąga turystów. Nie wszyscy się cieszą
0 0Będzie nowy serial w świecie "Star Wars". Jest mroczny zwiastun

TRAGEDIA W TATRACH

ANETA OLENDER 0 0"Ludzie mają to gdzieś". Demontaż krzyża na Giewoncie to absurd, problem tkwi gdzie indziej
0 0Dzieci, dwie kobiety i Czech. Wiadomo, kim były osoby, które zginęły w Tatrach

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem