Afera Amber Gold niczego nie nauczyła Polaków. Wciąż oddajemy pieniądze w ręce parabanków
Afera Amber Gold niczego nie nauczyła Polaków. Wciąż oddajemy pieniądze w ręce parabanków Fot. Daniel Staniszewski / AG

Nawet i po szkodzie Polak nie zawsze jest mądry. Mimo głośnej sprawy Amber Gold wielu Polaków postanowiło zaufać parabankom. W ubiegłym roku prokuratura wszczęła 92 nowe śledztwa, natomiast w ostatnich pięciu latach przeprowadzano 146 takich spraw.

REKLAMA
Parabanki wciąż są aktywne, a Polacy mimo afery Amber Gold wciąż im powierzają swoje pieniądze donosi „Rzeczpospolita”. Straty cały czas wzrastają. W 2007 r. Polacy skarżyli się, że parabanki naciągnęły ich na ok. 168 mln złotych, natomiast w 2012 r. ta suma wzrosła do ponad 2,1 miliarda.
Dziennik publikuje historię kilku spraw. W jednym wymieniony jest Sławomir W. z Orcan Software Investment SA w Gdańsku. „Biznesmen” obiecywał klientom wyższe oprocentowanie niż w banku, a zarabiać na nich miał poprzez rynki walutowe. Za jego sprawą 47 osób straciło łącznie 7,7 milionów złotych.
Jak się okazuje, tego typu spółek-parabanków jest znacznie więcej. Opisująca raport opublikowany przez Prokuraturę Generalną „Rzeczpospolita” pisze o tym, że może ich być nawet kilkaset. Oprócz tego, jest wiele firm, które udzielają pożyczek ze środków klientów, z których usług może korzystać kilka milionów ludzi.
Z raportu można się także dowiedzieć, że tylko w 2013 r. zakończono 32 sprawy z aktami oskarżenia. W tych sprawach pieniądze w kwocie 21 milionów złotych straciło 1,4 tys. osób. Jednak pokrzywdzeni często twierdzą, że stracili znacznie więcej pieniędzy. Choć Prokuratura otwiera coraz więcej śledztw w sprawie parabanków, to tych ciągle przybywa.
źródło: "Rzeczpospolita"