Kijŏng-dong w Korei Północnej. Luty 2008 roku
Kijŏng-dong w Korei Północnej. Luty 2008 roku Fot. Edward N. Johnson, U.S Army Public Affairs Officer / wikimedia.org

Kijŏng-dong jest z pozoru przeciętną, północnokoreańską wioską. Szybko można jednak stwierdzić, że ta położona w Koreańskiej Strefie Zdemilitaryzowanej miejscowość odgrywa i odgrywała w oczach Kim Dzong Una i jego przodków niezwykłą rolę. Nad wioską góruje bowiem 160-metrowy maszt, na którym powiewa 270-kilogramowa flaga Korei Północnej. Pjongjang zapewnia zaś, że Kijŏng-dong posiada własne szkoły i szpital.

REKLAMA
Obserwacje prowadzone z terenu Korei Południowej sugerują jednak, że w Kijŏng-dong nikt nie mieszka, a wioska pełni wyłącznie funkcje propagandowe. Część budynków nie ma nawet szyb w oknach, choć do wioski pociągnięto linię wysokiego napięcia, by rozświetlać ją w wybranych porach.
Prof. Alastair Bonnett z Uniwersytetu Newcastle wyjaśnił, że Kijŏng-dong powstała w latach 50., gdy na mocy zawartego porozumienia o zawieszeniu broni Korea Północna zyskała prawo do utworzenia osady na terenie Koreańskiej Strefy Zdemilitaryzowanej. Kijŏng-dong miała pokazywać dostatek Północy i zachęcać Koreańczyków z Południa do zamieszkania w "prawdziwej Korei".
Nieopodal Kijŏng-dong, po stronie Korei Południowej, znajduje się miejscowość Daeseong-dong. Gdy w latach 80. Seul postawił tam wysoki na niemal 100 metrów maszt, do którego przytwierdzono flagę Korei Południowej, Pjongjang zbudował wyższy maszt, na którym zawisła większa flaga Korei Północnej. Do 2004 roku z umieszczonych w Kijŏng-dong głośników puszczano propagandowe przemówienia i patriotyczną muzykę.
logo
Kijŏng-dong w 1987 roku Fot. Don Sutherland, U.S. Air Force / wikimedia.org
logo
Maszt w Kijŏng-dong Fot. Jpbarrass / wikimedia.org / CC-BY-2.0