
Donald Tusk dostał od Angeli Merkel propozycję zastąpienia Hermana Van Rompuy'a na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej – donosi "Rzeczpospolita".
Jak twierdzi naczelny dziennika, premier "ma dylemat i bardzo nie chce z przyczyn, które są oczywiste". Bogusław Chrabota na antenie radia TOK FM podkreślił że, to może być dla Tuska jedyna szansa na objęcie tak prestiżowego stanowiska.
Bogusław Chrabota
Angela Merkel miała wcześniej zaproponować stanowisko szefa RE premierowi Holandii Markowi Rutte, ale ten odmówił ze względu na sytuację w swoim rządzie. Często wymienianym nazwiskiem w kontekście następcy Van Rompuy'a jest Helle Thorning-Schmidt, obecna premier Danii.
Premier Tusk będzie obecny na dzisiejszym szczycie UE, na którym zostanie wybrany nowy przewodniczący Rady Europejskiej oraz Wysoki przedstawiciel UE ds. dyplomacji. Polska ma zabiegać w Brukseli, żeby jedno z tych stanowisk przypadło w udziale przedstawicielowi Europy Środkowo-Wschodniej.
Źródło: wyborcza.pl
