Przeszukanie odbyło się też w domu Jana Burego.
Przeszukanie odbyło się też w domu Jana Burego. Fot. S.Kamiński/Agencja Gazeta

Za załatwianie spraw w urzędach państwowych biznesmeni z Leżajska mieli płacić sztabkami złota. Z tego powodu Prokuratura Apelacyjna w Warszawie zleciła sprawdzenie posła PO Zbigniewa Rynasiewicza. CBA szukało u niego właśnie sztabek złota. W tej samej sprawie pod zarzutem korupcji zatrzymano Mariana D. i Pawła K., dwóch biznesmenów kierujących firmą paliwową MAANTE.

REKLAMA
Z podsłuchanych rozmów biznesmenów, których rozpracowywało CBA, wynikało, że przyjeżdżają do stolicy na spotkanie z wiceministrem. Zostali zatrzymani w hotelu. Po ich zatrzymaniu prokuratura wszczęła śledztwo. Po tygodniu podobna akcja miała miejsce w sejmowym pokoju w mieszkaniu szefa klubu PSL Jana Burego oraz Anny Habało z Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie.
W przyszłym tygodniu przedstawicieli prokuratury i CBA ma przesłuchać sejmowa speckomisja. O samym śledztwie niewiele wiadomo. Źródła w CBA są zdania, że nie chodzi o jedną sprawę, ale „około 20 tematów”, którymi, jako pośrednicy w dojściu do urzędników, mieli zajmować się szefowie paliwowej spółki MAANTE.
Źródło:
wyborcza.pl