
Wrocławskie MPK ma zamiar informować pasażerów, w jakich liniach autobusowych i tramwajowych odbędzie się danego dnia kontrola biletów. W ten sposób miasto chce... zachęcić do kupowania biletów.
REKLAMA
Gdy w sieci pojawiła się aplikacja ostrzegająca przed "kanarami", władze polskich miast natychmiast się oburzyły. Teraz Wrocław idzie o krok dalej i sam będzie powiadamiać pasażerów o kontrolach. MPK nie zależy bowiem na tym, by karać mieszkańców za brak biletu, ale na tym, by kupowali bilety i je kasowali.
Jak jednak podkreśla "Gazeta Wrocławska", nie o wszystkich kontrolach ma być wiadomo, bo wrocławska spółka nie chce zachęcać ludzi do omijania kontroli i jeżdżenia na gapę. – Kropla drąży skałę, codzienna informacja i świadomość, że jest prowadzona kontrola biletowa być może rozwieje wątpliwości tych, którzy się zastanawiają nad kupnem biletu. Ci, którzy mają zamiar nie płacić, niech nie wsiadają w ogóle do pojazdów MPK - mówi "Gazecie Wrocławskiej" Agnieszka Korzeniowska, rzecznik spółki.
Informacje o kontrolach mają być publikowane w internecie. Czekamy na efekty tego naprawdę nowatorskiego pomysłu walki z pasażerami na gapę w komunikacji miejskiej.
Źródło: Gazeta Wrocławska
