Barack Obama ostro o sytuacji na Ukrainie po zestrzeleniu Boeinga: Nasi przyjaciele muszą odzyskać ciała bliskich
Barack Obama ostro o sytuacji na Ukrainie po zestrzeleniu Boeinga: Nasi przyjaciele muszą odzyskać ciała bliskich Shutterstock.com

Barack Obama zabrał zdecydowany głos ws. sytuacji na Ukrainie. Zapowiedział, że Rosja będzie alienowana na arenie międzynarodowej i presja na nią będzie rosła. Obama stwierdził, że "pewne jest, że Rosja ma bezpośredni wpływ na separatystów".

REKLAMA
Barack Obama opisał dramatyczną sytuacje, jaka w dalszym ciągu ma miejsce na Ukrainie. Jak mówił, śledczy nie mają szansy, aby zbliżyć się do miejsca katastrofy Boeinga 777. Obama podkreślał, że prawda na temat katastrofy musi zostać ujawniona. – Odpowiedzialność międzynarodowa musi istnieć – mówił.
– Kiedy śledczy się zbliżają, separatyści otwierają ogień. Pytanie, co próbuje się ukryć. Usuwają ciała z miejsca katastrofy bez należytej opieki i dbania o szczątki ludzkie. Przecież to ciała osób, które ktoś kochał – mówił Barack Obama.
Prezydent Stanów Zjednoczonych nie pozostawił złudzeń, kto ma wpływ na separatystów. – Rosja ich wspiera, szkoli i dostarcza im sprzęt wojskowy oraz broń przeciwlotniczą. Rosja i Władimir Putin muszą zmusić separatystów do współpracy z zespołem śledczym – mówił.
Prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że nadszedł czas, aby Rosja i Putin odeszli od przyjętej przez siebie strategii i w sposób poważny podeszli do wydarzeń na Ukrainie. – Nasi przyjaciele i partnerzy muszą odzyskać ciała bliskich. Musi się to wydarzyć natychmiast. Osoby te muszą zostać pochowane w godności – nawoływał Obama.