Część skontrolowanych przez Inspekcję Handlową partii nie spełniała wymagań, jakie stawia się przed produktami ekologicznymi
Część skontrolowanych przez Inspekcję Handlową partii nie spełniała wymagań, jakie stawia się przed produktami ekologicznymi Fot. dotshock / shutterstock.com

W sklepach bez trudu można się natknąć na „produkty ekologiczne”. Nie wszystko, co występuje pod szyldem „bio”, „eco” czy „organic”, spełnia jednak wymogi, jakie formalnie stawia się ekologicznemu pożywieniu. Świadczą o tym ustalenia Inspekcji Handlowej, która skontrolowała 980 partii produktów rolnictwa ekologicznego. – Inspekcja Handlowa zakwestionowała co piątą sprawdzoną partię produktów eko – poinformował UOKiK.

REKLAMA

Kontrole Inspekcji Handlowej odbyły się w ostatnim kwartale 2013 roku. Inspektorzy zakwestionowali jakość bądź sposób oznakowania 219 z 980 przebadanych partii. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomniał, że produkty ekologiczne muszą spełniać surowe wymogi jakościowe. Co najmniej 95 procent ich składu powinno np. zawierać niemodyfikowane genetycznie substancje, które uzyskano bez użycia sztucznych nawozów, z zastosowaniem ograniczonej liczby substancji dodatkowych. Część skontrolowanych partii nie spełniała tych wymogów.

49 partii zakwestionowano ze względu na niewłaściwą jakość. Nieprawidłowości to m.in. obecność siarczynów w rodzynkach bio deklarowanych jako niesiarkowane - dwutlenek siarki (E220) jest stosowany do konserwowania suszonych owoców. Ponadto, rzeczywista ilość składników była niższa od podanej na opakowaniu, np. wykryto niższą zawartość tłuszczu w ekologicznym serze, mniejszą ilość owoców w musli, czy dzikiej róży w ekologicznej herbatce.

UOKiK

153 sprawdzone partie były niewłaściwie oznakowane. Najczęściej brakowało wymaganego oznakowania - unijnego znaku przy jednoczesnym użyciu słowa „eko”. Zdarzało się także, że oznaczenia zostały użyte bezprawnie (produkt nie posiadał specjalnego certyfikatu, ze składu innego wynikało, że do produkcji użyto mniej niż 95 proc. składników naturalnych, więc nie był ekologiczny). Czytaj więcej

UOKiK