Granice? Polskie stroje ludowe prezentowane przez przedstawicieli innych ras, wyznań i narodowości

Japonka Nutsuko w stroju lubelskim oraz Thesus z Puerto Rico w krakowskim.
Japonka Nutsuko w stroju lubelskim oraz Thesus z Puerto Rico w krakowskim. piotrbond.com/borders
Współcześnie Polska nie jest już jednorodnym narodem składającym się tylko z małym grup etnicznych. Teraz nasze społeczeństwo to też wiele różnych narodowości, które właśnie tutaj znajdują swój dom. Wobec projektu "Granice", który przedstawia poruszające zdjęcia między innymi Japonki, Meksykanina czy Włocha ubranych w narodowe polskie stroje, nie da się przejść obojętnie.

-Genezą tej prezentacji fotograficznej była seria dyskusji na temat ostatnich zmian w Polsce. Obraz polskiego społeczeństwa został zamrożony w okresie komunistycznym, ale teraz stopniowo się to zmienia - wyjaśniają na swojej stronie internetowej twórcy projektu, Piotr Sikora i Piotr Bondarczyk.
Ciągły napływ nowych ludzi z całego świata sprawia, że uczymy się nowych rzeczy i integrujemy międzykulturowo. Sikora i Bondarczyk mieszkają w Stanach Zjednoczonych i, jak sami przyznają, pozwala im to spojrzeć szerzej na całą sytuację.
-Jako mieszkańcy Nowego Jorku, mamy zaszczyt zobaczyć mieszaninę społeczną i etniczną, która wytwarza i wzmacnia energię narodu. Jest to cenne i niezbędne dla rozwoju naszego społeczeństwa - dodają.
Przedstawiciele innych ras, wyznań czy narodowości wyglądają dość autentycznie w polskich strojach. Seria zdjęć prowokuje do zastanowienia się nad współczesną definicją społeczeństwa i tego, czy Polak musi koniecznie być urodzony w tym kraju i mieć słowiańską urodę. I wreszcie - czy powinny istnieć granice?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...