
Jak dowiedziało się naTemat, dopiero 10 września Sąd Rejonowy Warszawa-Wola rozstrzygnie, czy agenci CBA mogli przeszukać sejmowy pokój posła Burego. Będzie to ważne orzeczenie wobec licznych wątpliwości, czy funkcjonariusze nie złamali prawa.
REKLAMA
Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu, Prokurator Generalny Andrzej Seremet przedstawił informację o wejściu CBA do sejmu 10 lipca. Prawnicy sejmowi uznali, że mogło to naruszać Konstytucję.
Na głowę Prokuratora Generalnego spadła za tą akcję fala krytyki ze strony wszystkich klubów parlamentarnych. Posłowie uważają, że ze względu na immunitet parlamentarny, który ich chroni, agenci nie mogą przeszukiwać dowolnych pomieszczeń związanych z posłem.
Na sejmowej sali plenarnej padały stwierdzenia o naruszeniu podstaw demokracji i falandyzacji prawa. Prokurator Andrzej Seremet bronił się opiniami swoich prawników i stwierdził, że spór rozstrzygnie sąd. Poseł Jan Bury złożył bowiem zażalenie na przeszukanie. Jak widać nie dojdzie do tego szybko.