
Unia Europejska nałożyła kolejne sankcje na ludzi związanych z reżimem Władimira Putina. Na tej liście znalazło się 87 osób oraz 20 podmiotów prawnych. Sankcje oznaczają zakaz wjazdu do UE, a także zamrożenie ich aktywów bankowych. Odpowiedź Rosji? Atak w... McDonald's. Znana sieć fast-foodów nie będzie mogła sprzedawać szejków i niektórych hamburgerów.
REKLAMA
UE wprowadza kolejne sankcje dla Rosji za wspieranie separatystów na Ukrainie. Wśród osób, które nie zostaną wpuszczone na teren Unii Europejskiej są: zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa Rosji Raszid Naurgalijew, sekretarz Rady Nikołaj Patruszew, członek Rady Borys Gryzłow, a także szef Republiki Czeczeńskiej Ramzan Kadyrow. Natomiast wśród zakazanych podmiotów prawnych są samozwańcze „Republiki Ludowe” Doniecka i Ługańska, porty w Sewastopolu i Kercz oraz organizacje terrorystyczne, które przy wsparciu żołnierzy rosyjskich chcą oddzielić część terenów od Ukrainy.
Niektóre państwa Unii wciąż prowadzą handel z Rosją. Zarówno Francja jak i Wielka Brytania wciąż uzbrajają naszych sąsiadów. Jednak to się wkrótce może zmienić. We wtorek Unia ma wprowadzić kolejne sankcje, a te nie będą uderzały w osoby i podmioty prawne, ale bezpośrednio w kontakty krajów UE z Rosją. Następna fala sankcji ma dotyczyć obronności, ograniczeń przepływu kapitału, sprzedaży technologii, szczególnie wojskowej, cywilnej i energetycznej. W przypadku tego ostatniego, tyczyć się to będzie jedynie sektora wydobycia ropy.
Kolejna transza sankcji ma zdaniem szefa Rady Europejskiej Hermana van Rompuya uderzyć w gospodarkę Rosji. Jednocześnie te sankcje nie powinny w znaczącym stopniu zaszkodzić krajom członkowskim. Natomiast już podpisane kontrakty, jak np. Francji ws. sprzedaży okrętów Mistral będą mogły zostać zrealizowane.
Rosja póki co nie skomentowała sankcji, ale... rosyjskie służby sanitarne złoży wniosek o zakaz sprzedaży części produktów sprzedawanych w restauracjach McDonald's. Wśród nich są szejki oraz niektóre burgery. Oficjalnie Rosjanie zgłaszają wątpliwości co do jakości produktów znanej sieci fast-foodów, jednak zagraniczne media sugerują, że może to być rewanż za sankcje.
Źródło: TVN24
