
Bronisław Komorowski uważa, że dążenia Rosji do odbudowy imperium prowadzi ją do ślepego zaułka. Dlatego prędzej, czy później Władimir Putin przestanie rządzić w tym kraju. Jednocześnie prezydent uważa, że sankcje nakładane na Rosję do niczego nie prowadzą, bo są selektywne, a nie systemowe.
Zachód do tej pory szukał powodów, aby konfliktu uniknąć. Ale to droga donikąd, bo na Kremlu jest to najczęściej odczytywane jako przejaw słabości. I właśnie obserwujemy, jak te łuski z oczu spadają. Czytaj więcej
Jeśli jednak myślimy o relatywnie szybkim wymuszeniu zmiany polityki rosyjskiej oraz porzuceniu przez nią kursu imperialnego i budowy swej mocarstwowości kosztem innych, zwłaszcza sąsiadów, to te sankcje raczej do tego nie doprowadzą. Są wciąż zbyt selektywne, a nie systemowe. Zakładają kontynuację dotychczasowych programów i przez to dają Rosji - gdyby chciała utrzymać dotychczasowy kurs - szanse na adaptację ekonomiczną do trudniejszych warunków. Czytaj więcej
Tak, byłby dobrym kandydatem. Cieszy mnie, że są głosy wskazujące na tę kandydaturę. Traktuję je jako potwierdzenie mocnej pozycji Polski w ramach integrującej się Europy i potwierdzenie dobrych opinii o Polsce. No, ale oczywiście to są niełatwe decyzje związane dodatkowo także z kalkulacjami wewnętrznymi w kraju. Niełatwe też dla samego premiera. Czytaj więcej
