
Jedna z największych i najbardziej wpływowych gazet w USA: New York Times, rozpoczęła serię artykułów w których przekonuje o potrzebie zakończenia prohibicji marihuany, tak jak przed 70 laty alkoholu. Redakcja pisze, że należy ją zalegalizować z pewnymi zastrzeżeniami np. jeśli chodzi o nieletnich. – Obecny zakaz rodzi ogromne koszty społeczne – przekonuje NYT.
REKLAMA
Amerykański dziennik wystartował wczoraj z serią sześciu artykułów poświęconych popularnemu narkotykowi. Jak przekonuje redakcja, w czasie przygotowywania tekstów rozważali wszystkie za i przeciw legalizacją marihuany. Ich wniosek? Trzeba skończyć z prohibicją "trawki", bo to przynosi więcej szkód niż pożytku.
Redakcja jest jednak świadoma swojej odważnej decyzji i podkreśla, że prawne dopuszczenie marihuany na rynek musiałoby być obwarowane pewnymi zakazami. NYT ma tu na myśli nieletnich, dlatego dostęp do zielonych zakupów miałyby osoby jedynie powyżej 21 roku życia.
Dziennik pisze, że w "kwestiach zdrowotnych, społecznych i prawnych nie ma dobrych odpowiedzi w stosunku do marihuany", ale podobnie jest z tytoniem i alkoholem.
Z kolei "Business Insider" na swoich stronach internetowych opublikował mapę świata prezentującą poziom spożycia marihuany. Na czele znalazły się Stany Zjednoczone, Kanada, Nigeria i Australia. W tych krajach ponad 10 proc. populacji powyżej 15 roku życia przyznaje się do palenia "trawki".
Europa plasuje się trochę niżej, ale na starym kontynencie dominują m.in. Wielka Brytania, Hiszpania, Portugalia, Austria, Islandia, Irlandia i Estonia. Według "BI" w Polsce poziom ten wynosi w granicach 2,51-5 proc. populacji.
Źródło: "Huffington Post", "Business Insider"
