
Świat, a także kosmos stoi otworem przed japońskim artystą Azumą Makoto. 50-latek właśnie stał się oficjalnym dekoratorem przestworzy powietrznych. By się nim stać Japończyk posłał w niebo drzewka bonsai, oraz różne kompozycje kwiatowe. Dzieło artysty możemy podziwiać na zdjęciach jego przedsięwzięcia „EXOBIOTANICA”.
REKLAMA
Artyści mają różne dziwne pomysły. Jednak nie każdy potrafi bez wzbudzania kontrowersji zachwycić. Wydaje się, że ta sztuka udała się Azumie Makoto. Japoński artysta starannie ułożył różne kwiaty i rośliny i z pustyni Black Rock w stanie Nevada posłał swoje aranżacje w niebo. Przy okazji przyczepił do każdego nośnika kamerę GoPro. Dzięki temu możemy podziwiać niesamowite obrazki.
Chciałem zobaczyć, jak kwiaty i rośliny kwitną, więdną i zmieniają się w kosmosie – mówił Makoto o swoim podstawowym założeniu. – Chciałem odnaleźć i pokazać jak ich piękno wygląda na tle ziemi.
Zanim Japończyk posłał rośliny w niebo, przez długi czas przygotowywał się do „EXOBIOTANICA”. Przez długi czas eksperymentował z niskimi temperaturami, a także sprawdzał układ kamer. Dzięki temu był w stanie zrobić zdjęcia z najlepszych możliwie ujęć.
Japończyk wygrał kosmiczny wyścig zbrojeń. Jednak na tym kończy swoje przygody z przestworzami. Jako kolejny krok w swoich pracach artystycznych Makoto chce sprawdzić inne ekstremalne miejsca. – Dno morza, wulkany, Arktyka i Antarktyda. Chcę zobaczyć, jakie ekspresje dadzą kwiaty na ich tle. Na samą myśl o tych wyzywających koncepcjach się ekscytuję – opowiada Makoto.
