
Zachód wciąż powtarza niczym mantrę słowa o konieczności utrzymywania dialogu z Kremlem. Tymczasem okazuje się, że Władimir Putin na ten dialog nie ma najmniejszej ochoty. Dosłownie. Brytyjskie media donoszą, że prezydent Rosji przestał odbierać telefony od kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która dotąd najlepiej się z nim dogadywała.
REKLAMA
Ze źródeł dyplomatycznych, do których dotarli dziennikarze "The Telegraph" wynika, że Władimir Putin postanowił nie odpowiadać na kilka ostatnich prób nawiązania kontaktu ze strony Angeli Merkel. Przywódca Kremla dobrze wiedział bowiem, że kanclerz Niemiec chce rozmawiać o tym, że separatyści blokują możliwość zbadania miejsca katastrofy malezyjskiego boeinga.
To zachowanie miało się przyczynić do gwałtownej zmiany nastrojów wśród większości europejskich przywódców, którzy podobno stają się coraz bardziej otwarci na zastosowanie wobec Rosji najsurowszych sankcji. - Wygląda na to, że w końcu stracili do Putina cierpliwość i szczerze mówiąc jest to dla nas niespodzianka - komentują tymczasem cytowani przez "The Telegraph" dyplomaci z USA.
Dotąd najwyższa ostrożność wobec Rosji była spodziewana głównie ze strony Polski. W poniedziałek minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak przyznał, że ostrożność ta po wybuchu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego skłoniła Polskę do przyspieszenia modernizacji naszej armii. Szybciej realizowany ma być między innymi program związany z zakupem nowoczesnych śmigłowców bojowych dla Wojska Polskiego.
Źródło: Telegraph.co.uk / TVN24BiS.pl
