Obchody Powstania Warszawskiego bez Donalda Tuska. Prezydent Komorowski jednak na Powązkach
Obchody Powstania Warszawskiego bez Donalda Tuska. Prezydent Komorowski jednak na Powązkach Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

– Prezydent planuje wziąć udział w uroczystościach państwowych na warszawskich Powązkach – ucina dyskusję Kancelaria Prezydenta RP. Początkowo podano informację, że zarówno Bronisław Komorowski jak i premier Donald Tusk nie wezmą udziału w obchodach Powstania na Powązkach.

REKLAMA
Jeszcze kilka godzin wcześniej doradca prezydenta Tomasz Nałęcz przekonywał w "Salonie politycznym" Trójki, że prezydenta Komorowskiego na uroczystościach na Powązkach nie będzie. – Skoro są ludzie, którzy nie cofają się przed tym, żeby wykorzystać tę godzinę dla ohydnej demonstracji politycznej, to prezydent w tym procederze uczestniczyć nie będzie – mówił Nałęcz.
Jednak jeszcze we wtorek wieczorem Kancelaria Prezydenta wydała komunikat, w którym poinformowano, że "wzorem roku ubiegłego, prezydent planuje wziąć udział w uroczystościach państwowych na warszawskich Powązkach. Wcześniej, w godzinach rannych, już tradycyjnie odwiedzi powstańcze kwatery".
Z kolei z pewnością zabraknie tam Donalda Tuska. – Ze względu na stan zdrowia premier nie będzie mógł w nich uczestniczyć. Cały tydzień jest na zwolnieniu. Jeśli wszystko będzie dobrze, w poniedziałek stawi się do pracy – poinformowała rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz apelowała natomiast o godne uczczenie tej okrągłej rocznicy. – Zwracamy się do mieszkańców Warszawy, aby jak co roku 1 sierpnia w godzinę "W" uczcili minutą ciszy pamięć o powstańcach warszawskich. W tym roku obchody będą miały nadzwyczajny charakter, świętujemy bowiem 70. rocznicę wybuchu Powstania, podczas którego do nierównej walki o wolność stanęli żołnierze Armii Krajowej i cywilni mieszkańcy stolicy – przekonywała.
W zeszłym roku w 69. rocznicę wybuchu zrywu mieszkańców Warszawy, w czasie oficjalnych uroczystości państwowych dochodziło do skandalicznego zachowania, buczenia i gwizdów części osób zgromadzonych na Powązkach, które postanowiły skupić się na obrażaniu przybyłych polityków, a nie uczczenia pamięci poległych.
Źródło: TVN Warszawa