
Od 1 sierpnia zacznie obowiązywać w Rosji embargo na część polskich warzyw i owoców. Polskie produkty nie będą wpuszczane na teren Federacji Rosyjskiej ze względu na problemy z „certyfikacją i identyfikacją”. Zachowanie Moskwy jest najprawdopodobniej odpowiedzią na sankcje, jakie nakładane są na Rosję w związku z konfliktem ukraińskim.
PSL uspokaja rolników
Odnosząc się do relacji handlowych z Rosją, minister rolnictwa Marek Sawicki uspokajał we wtorek, że "nie ma powodów do wywoływania paniki czy niepokoju wśród eksporterów".
Mam wrażenie, że od kilku miesięcy media w Polsce ciągle nawołują Rosję do wprowadzenia embarga na polską żywność. Na ponad 50 tysięcy przesyłek rocznie było tylko kilkanaście, co do których były jakieś uwagi. Od dwóch miesięcy nie ma żadnych zastrzeżeń. Na taką skale eksportu jest to margines, który zdarza się w każdej wymianie towarowej. Handel odbywa się normalnie, nie ma zatem powodów do wywoływania paniki czy niepokoju wśród eksporterów. Apeluję o odpowiedzialne traktowanie całej sprawy. Czytaj więcej
źródło: TVN24 BiS
