Abp Henryk Hoser przypomniał, że Kościół jest z natury polityczny
Abp Henryk Hoser przypomniał, że Kościół jest z natury polityczny Fot. Konferencja Episkopatu Polski / youtube.com

W związku z tym, że krytycy Kościoła często zarzucają mu „upolitycznienie”, abp Henryk Hoser napisał dla „Rzeczpospolitej” artykuł, w którym zwrócił uwagę na absurdalność tego zarzutu. Według arcybiskupa zarzut jest niedorzeczny, ponieważ Kościół „jest z natury polityczny” i ma wymiar wspólnotowy, przez co musi uczestniczyć w dialogu społecznym.

REKLAMA
W artykule, który ukazał się na łamach „Rzeczpospolitej”, abp Hoser zauważył, że Kościół, będąc wspólnotą wiernych, nie może być niewrażliwy na problemy społeczne. Arcybiskup przypomniał również czytelnikom, że zadaniem Kościoła jest ukazywanie ponadczasowych, powszechnych kryteriów i prawd moralnych. Gdy postępowanie władz świeckich jest niezgodne z powszechnym dobrem, Kościół powinien głośno o tym mówić.
Abp Henryk Hoser

Teza ta opiera się na swoistej manipulacji. Po pierwsze, zakłada zwierzchność obowiązków służbowych nad skutkami uznania godności człowieka i związanej z nią wolności sumienia jako zasady ustrojowej. Po drugie, czyni człowieka niewolnikiem wykonywanego zawodu.

Jak nabrzmiały w konsekwencje jest to pogląd, widać w dalszej wypowiedzi Komitetu Bioetyki, który przekonuje, iż „studenci i przedstawiciele zawodów medycznych, już na etapie wyboru zawodu lub ścieżki specjalizacyjnej, powinni być informowani o tym, że wykonywanie danej profesji medycznej może wiązać się z koniecznością podjęcia w sytuacji nagłej działania, które uznają oni za moralnie niedopuszczalne". Czytaj więcej