
Zaostrza się sytuacja w Libii, gdzie trwają uliczne walki pomiędzy rebeliantami, którzy wspólnie obalili Muammara Kadafiego. Z tego powodu do Polski wróciła grupa naszych dyplomatów. Minister Sikorski tymczasowo zawiesił działanie polskiej placówki dyplomatycznej w Libii, a MSZ przestrzega przed podróżami w tym regionie.
REKLAMA
W komunikacie wydanym przez resort poinformowano, że działalność ambasady RP w Libii została czasowo zawieszona do odwołania, a Trypolis opuściła cała grupa dyplomatów. Wraz z Polakami ewakuowali się również dwaj obywatele Litwy i sześciu obywateli Słowacji. O bezpiecznym powrocie do kraju, zorganizowanym wspólnie przez MSZ i MON,Radosław Sikorski poinformował na Twitterze.
Resort sprawy zagranicznych przypomniał, że nadal obowiązują ostrzeżenia przed wyjazdem do Libii, gdzie sytuacja jest niespokojna od wielu tygodni. Dla tych, którzy jednak postanowią się tam udać, MSZ przypomina, że w przypadku zagrożenia o pomoc należy zwrócić się do dowolnej ambasady państw UE.
Swój personel dyplomatyczny w Trypolisie ewakuowała również Hiszpania, a w ubiegłą sobotę Stany Zjednoczone. Wcześniej na taki krok zdecydowały się m.in. ONZ i Turcja.
Źródło: polskieradio.pl
