Awaria Facebooka może wywołać ataki paniki.
Awaria Facebooka może wywołać ataki paniki. fot. Shutterstock.com

Okazuje się, że Facebook stał się bardzo ważnym elementem w życiu niektórych ludzi. Tak ważnym, że gdy serwis przestał działać, na policji rozdzwoniły się telefony.

REKLAMA
"Halo, policja? Proszę przyjechać na Facebooka" - ten sucharożart znają chyba wszyscy. Amerykanie pokazali, że można go wznieść na inny poziom i zadzwonić na policję, kiedy najpopularniejszy serwis społecznościowy przestanie działać.
Kiedy w piątek Facebook dostał zadyszki w USA rozdzwoniły się policyjne telefonu. Rozczarowani użytkownicy serwisu szukali pomocy u policjantów. Dzwoniących było bardzo wielu. I policji zaczęło to przeszkadzać.
- Interwencja w związku z awarią Facebooka nie leży w polu naszych kompetencji. Nie dzwońcie do nas z tego powodu. Nie wiemy kiedy Facebook znów zacznie działać! - napisał na Twitterze sierżant Brink z posterunku policji w miejscowości La Crescenta w Kalifornii.
logo
Skoro użytkownicy aż tak przerazili się tym, że Facebook nie działa to boimy się pomyśleć o ewentualnej reakcji na awarię wyszukiwarki Google...
Źródło: "Fortune"