Naukowcy krytykują Kościół za jego stanowisko w sprawie klauzuli sumienia lekarzy (fot. z 2013 r.)
Naukowcy krytykują Kościół za jego stanowisko w sprawie klauzuli sumienia lekarzy (fot. z 2013 r.) Fot: Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

Mamy spór na linii Kościół – naukowcy. Eksperci z Komitetu Bioetyki PAN przekonują, że duchowni nie mają prawa nawoływać do przestrzegania klauzuli sumienia. Naukowcy przekonują, że nie przewiduje jej konstytucja. Natomiast są ustawy gwarantujące prawo do aborcji.

REKLAMA
Już w listopadzie Komitet Bioetyki PAN zajął krytyczne wobec Kościoła stanowisko ws. klauzuli sumienia. Samorząd lekarski odrzucił je i odwołał się w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego. Jak czytamy w „Gazecie Wyborczej” lekarze podobnie zachowali się w przypadku krytykowanej przez niektóre środowiska „Deklaracji wiary lekarzy”.
Komitet Bioetyki przekonuje, że lekarze stawiają siebie ponad prawami pacjenta i je łamią. Naukowcy przekonują, że Kościół i lekarze próbują klauzuli sumienia i deklaracji wiary nadać rangę konstytucyjną, której nie mają. Ma ją natomiast sumienie, które jest ograniczone prawami np. pacjentów. Dlatego zdaniem Komitetu Bioetyki lekarz może się na nią powoływać jedynie wtedy, kiedy poinformuje o innych miejscach, gdzie pacjent może uzyskać świadczenie, którego mu dany lekarz odmawia.
Tymczasem Episkopat przekonuje, że wymienione przez naukowców „prawo do aborcji” nie istnieje. Zdaniem hierarchów istnieje jedynie zapis w ustawie antyaborcyjnej o tym, że w konkretnych wypadkach nie jest ona karana. Tymczasem Komitet wskazuje, że w tej samej ustawie biskupi pominęli artykuł w którym mowa jest o prawi do aborcji każdej osoby objętej ubezpieczeniem społecznym.
Naukowcy na koniec odpowiedzieli na argument używany przez prof. Bogdana Chazana, który powoływał się na rezolucję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Komitet przekonuje, że klauzula sumienia lekarzy w tej rezolucji jest stawiana niżej od prawa pacjentów, a stosowane przez lekarzy powołanie się na sumienie może dotknąć kobiety ubogie lub żyjące na terenach wiejskich.