
– Ten symbol zawłaszczyli homoseksualiści. Teraz ją podpalili znowu (...) tylko dwa metry czy ileś tam metrów się spaliło. No szkoda, że tylko tyle. Przecież to głupie jest jak nie wiem co i tą głupotę ludziom wciskają – komentował na antenie Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk, czwarte już podpalenie artystycznej instalacji na pl. Zbawiciela w Warszawie.
REKLAMA
Toruński duchowny poruszył sprawę tęczy przy okazji krytykowania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, odnośnie zwolnienia prof. Chazana ze stołecznego szpitala.
– I ona (Gronkiewicz-Waltz - red.) wystawia tęczę za pieniądze społeczne! – grzmiał na antenie o. Rydzyk. Podkreślił, że "ten symbol zawłaszczyli homoseksualiści". – I teraz podpalili znowu (...) tylko dwa metry czy ileś tam metrów się spaliło. No szkoda, że tylko tyle. Przecież to głupie jest jak nie wiem co i tą głupotę ludziom wciskają – stwierdził duchowny.
Toruński ksiądz przekonywał, że miejski ratusz wydaje pieniądze na tęczę, a nie ma dla potrzebujących. – Przed kościołem Zbawiciela stoi policja, pilnuje policja, monitoring, straż pożarna. Na to są pieniądze – zaznaczył Rydzyk. I dodał: – Nie ma pieniędzy dla biednych. Ile ludzi nie ma na lekarstwa, ile ludzi nie ma dla dziecka – i na to jest.
Tęczę na warszawskim pl. Zbawiciela podpalono po raz czwarty w ciągu dwóch lat. Instalacja artystyczna stała się symbolem środowisk LGBT i od tego czasu jest używana w wojnie ideologicznej, co kończy się jej dewastacją.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
