Obecna epidemia jest najdłuższa i największa w historii.
Obecna epidemia jest najdłuższa i największa w historii. youtube.com

Do jednego ze szpitali na południu Rumunii zgłosił się mężczyzna z objawami, które mogą wskazywać, że zaraził się wirusem Ebola. 51-letni pacjent pod koniec lipca wrócił z Nigerii. Na razie nie wiadomo, czy symptomy, które ma mężczyzna, wywołał wirus Ebola.

REKLAMA

Niedawno do szpitala w kanadyjskiej prowincji Ontario trafił mężczyzna z objawami typowymi dla zarażenia wirusem Ebola. Mężczyzna został umieszczony w izolatce i objęty kwarantanną, po wykonaniu szczegółowych testów okazało się jednak, że powodem stanu pacjenta nie był wirus Ebola.

W Nigerii z powodu epidemii ogłoszono stan wyjątkowy. Z szacunków World Health Organisation wynika, że do tej pory zmarło 961 osób, zaś zarażonych zostało ponad półtora tysiąca. Epidemia śmiercionośnego wirusa rozpoczęła się w marcu w Gwinei, skąd rozprzestrzeniła się się na Sierra Leone i Liberię.

WHO informuje, że trwająca od kilku miesięcy epidemia wirusa Ebola jest, jak do tej pory, największą i najdłuższą w historii. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że epidemia jest „sytuacją nadzwyczajną dla zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym”.

Niebezpieczny wirus przenosi się przez płyny ustrojowe i krew. Symptomy choroby to gorączką, krwotoki oraz wymioty i biegunka.

Źródło: rmf24.pl