– Taki zjazd w szczycie sezonu to dla nas fatalna reklama – mówi burmistrz Zakopanego.
– Taki zjazd w szczycie sezonu to dla nas fatalna reklama – mówi burmistrz Zakopanego. Fot. P.Ogorzałek/Agencja Gazeta

ONR planuje urządzić zlot w Zakopanem w szczycie sezonu turystycznego. Władze miasta, mieszkańcy i lokalne media nie chcą jednak, by ich miasto stało się miejscem zjazdu narodowców.

REKLAMA
– Nie chcemy, by Zakopane kojarzyło się z ruchem faszyzującym, trzeba ratować honor Podhala – mówi wprost burmistrz miasta Janusz Majcher. Wszystko dlatego, że przedstawiciele ruchów ultraprawicowych – między innymi członkowie Obozu Narodowo-Radykalnego – zamierzają spotkać się u stóp Tatr już 16 sierpnia.
Zlot ma zacząć się od mszy, później zaplanowano koncerty i konferencję na temat współpracy nacjonalistów z innych krajów europejskich. Oficjalnym powodem zlotu są obchody 10-lecia działalności podhalańskiego oddziału ONR, jednak na imprezę wybierają się nie tylko członkowie polskich organizacji, ale także Włosi z Forza Nuova, Hiszpanie z Democracia Nacional czy Węgrzy z HVIM.
– Taki zjazd w szczycie sezonu urlopowego to dla nas fatalna reklama. Do magistratu nie wpłynęło żadne zgłoszenie organizacji imprezy masowej. Nie dopuścimy w Zakopanem do nielegalnego zlotu – zapewnia burmistrz Zakopanego.
Źródło: fakt.pl