Studenci Oxfordu "szczerze zażenowani" słowami Waszczykowskiego o wykształceniu ministra Sikorskiego

Studenci Oksfordu czują się zażenowani opiniami Witolda Waszczykowskiego o rzekomo słabym wykształceniu szefa MSZ Radosława Sikorskiego.
Studenci Oksfordu czują się zażenowani opiniami Witolda Waszczykowskiego o rzekomo słabym wykształceniu szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
- Sikorski kupił magisterium za 10 funtów - przekonuje niezłomnie Witold Waszyczykowski, który sugeruje, że trzy lata nauki na Oksfordzie to nie pełne wykształcenie. Najpierw to kłamstwo Waszczykowskiego wyjaśniał sam minister Radosław Sikorski, a teraz posła opozycji do sprostowania swoich słów wzywają także studenci prestiżowej brytyjskiej uczelni.


Oxford University Polish Society

Polska społeczność na Uniwersytecie Oksfordzkim, która liczy w tej chwilo ponad 200 studentów, czuje się szczerze zażenowana i skrzywdzona Pana wypowiedzią. Czytaj więcej


Studenci Oksfordu zapewniają Witolda Waszczykowskiego, że trzy lata studiów w tej uczelni, po których otrzymuje się tytuł zawodowy bakałarza, a po kilku latach można liczyć na automatyczne nadanie tytułu magistra, to pełne studia a nie minimalne wykształcenie. Oksfordzcy studenci przypominają, że takim wykształceniem legitymuje się wielu wybitnych absolwentów Oksfordu.

Przytyk do ponoć kiepskiego oksfordzkiego wykształcenia najpoważniejszy kandydat do zastąpienia Radosława Sikorskiego po przejęciu władzy przez PiS powinien bowiem kierować także pod adresem swojego przyszłego partnera z Londynu. Identyczne wykształcenie co Sikorski ma przecież szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond.

Przyszły szef polskiej dyplomacji wyśmiać będzie musiał zresztą samego brytyjskiego premiera Davida Camerona i setki innych najbardziej wpływowych polityków na świecie, którzy dotąd dumnie podkreślali swoje oksfordzkie wykształcenie. Choć wątpliwe, by akurat ktokolwiek z nich opinią Waszczykowskiego się przejął.


Polscy studenci Oksfordu obawiają się jednak, że kłamstwa na temat wartości dyplomu tej uczelni mogą sprawić, iż uwierzą w nie polscy przedsiębiorcy, którzy od teraz niechętnie będą patrzyli na ubiegających się o pracę rzekomo niedouczonych oksfordczyków.

"Z tego własnie powodu wzywam Pana do sprostowania tej niefortunnej wypowiedzi na łamach polskiej prasy. Godzi ona przede wszystkim w polską młodzież na emigracji, która kiedyś może stanowić o przyszłości naszej Ojczyzny" - czytamy w oświadczeniu rzecznika prasowego Oxford University Polish Society Miłosza Paleja.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...