Przemówienie, jakie Władimir Putin ma wygłosić w Jałcie, zostało przesunięte.
Przemówienie, jakie Władimir Putin ma wygłosić w Jałcie, zostało przesunięte. Fot. ID1974 / shutterstock.com

Z opóźnieniem rozpoczęło się przemówienie, jakie Władimir Putin wygłosił na Krymie do rosyjskich parlamentarzystów. W trakcie wystąpienia Putin podkreślił, że "Rosja zrobi wszystko, co w jej mocy, by powstrzymać rozlew krwi na Ukrainie".

REKLAMA
Putin spotkał się z rosyjskimi parlamentarzystami pod Jałtą. Przemówienie prezydenta miało się rozpocząć o 09:00 czasu polskiego, ale zostało przesunięte na późniejszą godzinę.
Kreml nie pozwolił stacjom telewizyjnym na transmitowanie wystąpienia Putina. Ponadto w centrum prasowym, gdzie przebywali dziennikarze, wyłączono dźwięk. Reporterzy słyszeli jednak fragmenty przemówienia i cytowali je w internecie.
Z relacji wynika, że Putin mówił m.in. o Ukrainie, stwierdzając, że państwo to "pogrążyło się w chaosie i śmiercionośnym rozlewie krwi". Prezydent zapewnił jednocześnie, że Rosja zrobi wszystko, by "powstrzymać rozlew krwi na Ukrainie".
Putin zaznaczył przy tym, że w południowo-wschodnich częściach Ukrainy doszło do katastrofy humanitarnej. Podkreślił również, że sankcje, jakie nałożono na Rosję, są bezpodstawne i nielegalne.
logo
Władimir Putin przemawia na Krymie Fot. Twitter.com
Putin powiedział także, że embargo, jakie Rosja nałożyła na Zachód, wzmocni rodzimych producentów żywności. – Powinniśmy podnosić poziom życia w naszym państwie i nie zrywać związków ze światem zewnętrznym, ale nie zapominać o własnych interesach – oznajmił Putin, dodając, że Rosja otworzy teraz swoje rynki przed państwami, które chcą z nią współpracować.
Rosyjska agencja Itar-Tass podaje, że przemówienie Putina to wstęp do „nowego sezonu politycznego” w Rosji, którego ważną częścią będą zaplanowane na wrzesień wybory regionalne.
Po zakończeniu spotkania z parlamentarzystami Putin ma rozmawiać z krymskimi urzędnikami o integracji półwyspu z "przestrzenią kulturową Rosji".
źródła: TVN24, Itar-Tass