
W czwartek przestały działać serwisy internetowy warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych oraz Prezydenta RP. Do ataku przyznała się grupa Cyber-Berkut, która żąda, by Polska przestała wspierać ukraińskich „faszystów”.
REKLAMA
Serwisy GPW i prezydenta już działają, ale przez jakiś czas w ogóle nie można było z nich korzystać. Do przeprowadzenia ataku przyznała się na swojej stronie grupa Cyber-Berkut, która o swojej akcji poinformowała także polskie media, w tym nas.
Komunikat grupy przypomina stanowisko, jakie w sprawie konfliktu ukraińskiego zajmuje Rosja. Cyber-Berkut twierdzi, że w Kijowie rządzi „junta”, która dokonuje ludobójstwa w południowo-wschodniej części Ukrainy. W komunikacie podkreślono też, że na Ukrainie działa prywatna firma militarna ASBS Othago, która należy do polskiego ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza.
– Na rękach tych ludzi jest krew matek, dzieci i starszych osób! Sienkiewicz jest zbrodniarzem wojennym! – napisano w wiadomości. Cyber-Berkut domaga się, by Polska wycofała z Ukrainy „najemników oraz przestała wspierać „faszystów”.
Joanna Trzaska-Wieczorek, szefowa Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta, potwierdziła, że serwis Prezydent.pl miał w czwartek problemy techniczne. Co ciekawe, jako pierwsze o komentarz w tej sprawie poprosiły Kancelarię Prezydenta dwie... rosyjskie agencje informacyjne.
Trzaska-Wieczorek dodała, że w związku z problemami technicznymi Kancelaria Prezydenta dopełniła wszystkich procedur bezpieczeństwa.
