Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko przekonuje, że siły ukraińskie zniszczyły część rosyjskich pojazdów, które przedarły się przez granicę.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko przekonuje, że siły ukraińskie zniszczyły część rosyjskich pojazdów, które przedarły się przez granicę. Fot. YouTube.com/euronews

- Ukraińska artyleria zniszczyła część rosyjskich pojazdów opancerzonych, które przekroczyły w nocy granicę - takie słowa od prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki usłyszał w piątek premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Z kolei Władimir Putin powiedział, że Rosja "czyni wszystko, by powstrzymać konflikt zbrojny n aUkrainie".

REKLAMA
Informacje o zniszczeniu rosyjskich pojazdów wojskowych, które odłączyły się od rzekomo humanitarnego konwoju zmierzającego w kierunku Ukrainy i bezprawnie przekroczyły granicę ukraińsko-rosyjską, przestały być medialnymi spekulacjami. W piątkowe popołudnie potwierdził je oficjalny serwis informacyjny ukraińskiego prezydenta. - Podjęliśmy odpowiednie kroki i część tej kolumny już nie istnieje - dodał później Andrij Łysenko z Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.
Rosyjskie agencje informacyjne przekazują jedynie kolejne rozdziały propagandowej historii, w której Ukraińcy mają minować trasę przejazdu "białego konwoju", by uniemożliwić dotarcie rosyjskiej pomocy do rzekomo uciskanego przez Kijów Donbasu. Prezydent Rosji Władimir Putin spotkał się natomiast z fińskim prezydentem Saulim Niinisto. Obydwaj przywódcy, którzy spotkali się w Soczi, stwierdzili, iż Rosja i Finlandia uczynią wszystko, aby powstrzymać konflikt zbrojny na Ukrainie, zainicjować dialog między jego stronami i udzielić pomocy humanitarnej.
Stanowczy komentarz do ostatnich wydarzeń za naszą wschodnią granicą wyjątkowo szybko napłynął tymczasem z Brukseli. We wspólnym stanowisku szefów unijnych resortów dyplomacji czytamy, iż Unia Europejska uzna za złamanie prawa międzynarodowego każdą jednostronną akcję wojskową Rosji.
Dziwić może, że "humanitarny" konwój składa się z ciężarówek, które, jak donosi BBC, są...w wielu przypadkach puste.