
Radosław Sikorski, w dość enigmatyczny sposób zapowiedział w czasie swojego wystąpienia w Bydgoszczy, że Polska rozważa wprowadzenie sankcji dotyczących rosyjskiego węgla. Słowa te zostały dostrzeżone przez rosyjskich dziennikarzy, którzy ostrożnie, ale jednak zwracają uwagę na ich konsekwencję dla Rosjan.
REKLAMA
Minister spraw zagranicznych nie powiedział wprost, że Polska wprowadzi zakaz importu rosyjskiego węgla. Jednak jego słowa były na tyle jasne, że ich echa dotarły do Moskwy. Dziennik "Kommiersant" zwraca uwagę, że "polski rynek dla producentów węgla z Rosji nie jest najważniejszy. Jednak embargo Warszawy może uderzyć w niektóre rosyjskie kompanie aktywnie działające na polskim rynku" – czytamy.
Rosyjska gazeta zwraca też uwagę, że kwestie sporne między Rosją a krajami zachodnimi, które wprowadziły liczne sankcje, mogą być powodem do złożenia skargi do Światowej Organizacji Handlu. Dziennikarze piszą jednak, że żadna ze stron raczej tego nie zrobi.
Źródło: Dziennik.pl
