Robin Williams stał się celem fanatyków z powodu liberalnego światopoglądu i roli w filmie "Klatka dla ptaków".
Robin Williams stał się celem fanatyków z powodu liberalnego światopoglądu i roli w filmie "Klatka dla ptaków". Jaguar PS / Shutterstock.com

Członkowie amerykańskiego Kościoła Baptystycznego Westboro planują pikietę podczas pogrzebu tragicznie zmarłego aktora Robina Willliamsa. Powodem protestu planowanego podczas rodzinnego pożegnania aktora ma być między innymi rola Williamsa w komedii "Klatka dla ptaków", gdzie zagrał geja.

REKLAMA
Na razie nie wiadomo, kiedy i gdzie odbędzie się pogrzeb aktora, jednak już od kilku dni Kościół Baptystyczny Westboro publikuje na swojej stronie internetowej oraz na Facebooku wpisy i karykatury poświęcone Williamsowi. Można się z nich dowiedzieć na przykład, że wybitny aktor, laureat Oscara trafił do piekła, ponieważ "popierał homoseksualistów", rozwodził się oraz żył w "bestii zwanej Hollywood".
Członkowie kościoła, którzy planują zakłócić pogrzeb artysty, utrzymują, że ich akcja ma być "przestrogą" dla innych. "Robin Williams powinien używać darów otrzymanych od Boga, by zaprzyjaźnić się z prawymi ludźmi. Teraz już jest za późno" - czytamy w jednym z tweetów.
Robin Williams został znaleziony martwy w swoim domu. Artysta popełnił samobójstwo. Jego żona Susan Schneider ujawniła, że jej mąż cierpiał na depresję, stany lękowe oraz chorobę Parkinsona we wczesnym stadium.
Źródło:
dailymail.co.uk