
Wedle doniesień węgierskiego portalu Hidfo.net, Węgry dostarczają Ukrainie uzbrojenie. Budapeszt miały sprzedać Ukrainie już czołgi, w planach jest także sprzedaż samolotów i śmigłowców. Na te doniesienia natychmiast zareagował MSZ Rosji, którą dotąd węgierski rząd mocno wspierał na arenie UE.
REKLAMA
Doniesienia mediów pojawiły się krótko po wywiadzie, jakiego premier Węgier Viktor Orbán udzielił jednej ze stacji radiowych. Powiedział wówczas, że nałożone na Rosję sankcje są wbrew narodowym interesom Węgier.
Tymczasem według publikacji portalu Hidfo.net, węgierskie ministerstwo obrony narodowej sprzedało na Ukrainę za pośrednictwem agencji handlowej 58 czołgów T-72. Węgry zamierzają także sprzedać na Ukrainę samoloty i śmigłowce. Te elementy uzbrojenia, według informacji węgierskich mediów, mają pochodzić z rezerw radzieckiej broni z czasów Układu Warszawskiego.
W wywiadzie radiowym Orbán powiedział, że Węgry odczują sankcje "boleśniej niż Rosja". Dodał także, że jest w trakcie poszukiwań europejskich partnerów, by zmienić politykę Unii w sprawie sankcji. Takie deklaracje wpisują się w dotychczasową postawę węgierskiego premiera, który wielokrotnie twierdził, że nie chce izolować Rosji ani psuć relacji z Moskwą.
Źródło:
wyborcza.biz
wyborcza.biz
