Prof. Krystyna Pawłowicz chciałaby zostać ministrem homofobii i walki z gender w rządzie Jarosława Kaczyńskiego?
Prof. Krystyna Pawłowicz chciałaby zostać ministrem homofobii i walki z gender w rządzie Jarosława Kaczyńskiego? Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Prof. Krystyna Pawłowicz została niedawno nazwana przez działaczy Platformy Obywatelskiej idealną kandydatką na "ministra homofobii i walki z gender". Platformersi sądzili pewnie, że posłanka Prawa i Sprawiedliwości uzna to za przytyk... Tymczasem ona właśnie oznajmiła, że taką tekę chętnie przyjmie.

REKLAMA
Specyficzna ministerialna teka dla Krystyny Pawłowicz to cześć politycznego mema, który w poniedziałkowy wieczór wrzucili na Facebooka działacze PO. Wojującą z wolnością obyczajową posłankę opisano jako przyszłą minister homofobii, Jarosława Kaczyńskiego jako premiera i "ministra zemsty narodowej", a prof. Bogdana Chazana "ministrem zdrowia katolickiego i ścigania in vitro". W platformerskiej wizji rządu PiS znaleźli się też Antoni Macierewicz, Janusz Korwin-Mikke i Piotr Gliński.
We wtorek na ten mem postanowiła na Facebooku odpowiedzieć sama prof. Pawłowicz. "PO w swym strachu widzi mnie jako ministra homofobii i walki z gender. Bardzo dziękuję za zaufanie" - napisała posłanka PiS. I przyznała, że jej rządy wyglądałby w zasadzie tak, jak przedstawia to Platforma...