Zginęło 722 ukraińskich wojskowych.
Zginęło 722 ukraińskich wojskowych. Fot. Sergii Morgunov / Shutterstock.com

Od rozpoczętej w kwietniu operacji antyterrorystycznej przeciwko prorosyjskim separatystom na wschodzie Ukrainy na zginęło 722 wojskowych, a prawie 3 tys. zostało rannych. Kolejnych ofiar przybywa, bo wciąż trwa ostrzał Ukrainy ze strony Rosji.

REKLAMA
Ten bilans na pewno już jest nieaktualny...
– Tylko w ciągu ostatniej doby siły Ukrainy straciły pięciu żołnierzy, ośmiu zostało rannych - podał rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w Kijowie, Andrij Łysenko. Tylko w czasie ostatnich dwudziestu czterech godzin wojsko ukraińskie ścierało się z oddziałami separatystów aż 26 razy.
–Ostatniej doby w Ługańsku rannych zostało 66 cywili. W domach nie ma światła ani wody, nie działają telefony stacjonarne i komórkowe. Przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża oświadczają, że sytuacja w mieście jest bardzo trudna – mówił Łysenko o sytuacji w Ługańsku.
Merkel: Trzeba rozmawiać
We wtorek w stolicy Białorusi Mińsku odbędzie się szczyt z udziałem Ukrainy, Rosji, Białorusi, Kazachstanu i Unii Europejskiej, w którym wezmą udział także prezydenci Rosji i Ukrainy. Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie udzielonym telewizji ARD powiedziała, że to spotkanie najprawdopodobniej nie przyniesie jeszcze przełomu. Podkreśliła, że „jeśli chce się znaleźć rozwiązanie, to trzeba ze sobą rozmawiać”.
– Środkami wojskowymi nie rozwiąże się tego kryzysu – dodała. Zastrzegła także, że jej celem nie jest szkodzenie Rosji – Merkel zastrzegła, że jej celem nie jest "szkodzenie" Rosji. - Chcemy utrzymywać dobre relacje handlowe i rozsądne stosunki także z Rosją. Jesteśmy skazani na siebie - powiedziała.
Źródło:rmf24.pl / tvn24.pl