
Niemcy nie chcą, by tarcza antyrakietowa, której elementy mają się znajdować m.in. w Polsce, była przystosowana do odpierania ataków wychodzących z terytorium Rosji. Tak twierdzi niemiecki tygodnik „Der Spiegel”. Według niego Berlin nie chce prowokować Moskwy.
REKLAMA
Amerykańska tarcza antyrakietowa, której elementy zostaną ulokowane m.in. w Polsce, ma chronić członków NATO przed atakami wyprowadzanymi z Bliskiego Wschodu. „Der Spiegel” twierdzi, że Polska i państwa bałtyckie postulują, by tarczę przystosować także do odpierania ewentualnych ataków ze wschodu.
Takie rozwiązanie popierają Stany Zjednoczone, ale większość członków NATO, w tym Niemcy, nie jest do niego przekonana. Warto przypomnieć, że Polska zamierza zbudować także własny system obrony powietrznej.
Podczas najbliższego szczytu NATO, który odbędzie się 4 i 5 września w Walii, podjęty zostanie także temat innych form wsparcia wschodnich granic sojuszu. W ich ramach nad wschodnioeuropejskimi członkami NATO ma się odbywać więcej lotów rozpoznawczych. Ponadto w Europie Środkowo-Wschodniej rozlokowane zostaną cztery kompanie NATO.
Niemcy chciały, by to dodatkowe wsparcie zostało po roku ponownie przedyskutowane. Według „Der Spiegla” ten postulat Berlina już upadł.
źródło: Interia.pl
