Elegancja - tak. Klasyka - tak. Nuda i monotonia - zdecydowanie NIE! Czarne szpilki można założyć do beżowej torby. To lepszy pomysł niż łączenie ich z torebką czarną
Elegancja - tak. Klasyka - tak. Nuda i monotonia - zdecydowanie NIE! Czarne szpilki można założyć do beżowej torby. To lepszy pomysł niż łączenie ich z torebką czarną Fot. Shutterstock

Wakacyjne stylizacje z cyklu: kolorowy kosz lub lniana soczyście wzorzysta torba, a do tego lekkie ozdobne sandałki, powoli czas pożegnać. Nadchodzi jesień, a wraz z nią półbuty, baleriny, czółenka i skórzane torebki. Ale czy jesień musi oznaczać nudę w stylizacji? O to, w jaki sposób łączyć kolory torebki i butów, żeby nie wyglądać jak własna babcia, albo z drugiej strony jak młodsza siostra, pytam Agnieszkę Maciejak.

REKLAMA
Maria Kowalczyk: Już jakiś czas temu pisałam o tym, że komplety kolorystyczne na paznokciach u rąk i nóg są stare i niemodne. Podobnie rzecz się ma z kolorem torebki i butów. Czarne buty i czarna torba to zdecydowanie nudny i bardzo zachowawczy zestaw. Dlaczego warto z niego zrezygnować?
Agnieszka Maciejak: 10 lat temu była dość silna tendencja do noszenia torby pod kolor butów. Dziś moda jest bardziej przewrotna. „Gubi trop”. Zmienia się w antymodę i tak naprawdę luźną interpretację tego, co jest w trendach dyktowanych przez kreatorów na pokazach. Dlatego zestawianie rzeczy na zasadzie przeciwieństw jest rzeczą bardziej kuszącą, niż nudne zestawy. Moda stała się bardzo zaawansowana dzięki rozwojowi internetu. Dziś każda dziewczyna ma dostęp do nowinek, najświeższych trendów. I właśnie dzięki temu niezwykle poprawia się wygląd ulicy. A trendy szybciej, bardziej dynamicznie, się zmieniają.
Maria Kowalczyk: To znaczy, że możemy nosić to co chcemy, łączyć w rozmaity sposób dodatki i nie bać się, że nie do końca do siebie pasują?
Agnieszka Maciejak: Wśród domów mody nie znajdziesz już na pewno takich kompletów o jakich mówisz (czarna torebka plus taki sam czarny but). A to dlatego, że sekcją butów zajmuje się zupełnie inny zespół projektantów, niż ten od sekcji torebek (akcesoriów). I zdecydowanie jest różnica w długości żywotu torebki w stosunku do żywotu butów.
logo
Sportowe buty i klasyczny skórzany worek to świetny i bardzo miejski miks styli Fot. Shutterstock
Co masz konkretnie na myśli? Że buty się szybciej starzeją, a torebkę można nosić wiele lat tę samą?
Dokładnie tak. Buty są bardziej sezonowe. Szybciej się zużywają, wycierają, niszczą niż torebki. Dlatego nie mówimy już o totalnym dopasowaniu tych dwóch rzeczy. Nastąpił przełom w łączeniu butów i torebek. Możesz nosić torebkę niezależnie od sezonu i łączyć ją co chwilę z innym modelem butów. Bo torebka ma jeszcze ten atut, że jest bardziej „odporna” na trendy. Co oznacza: dłuższą żywotność. Nie musisz jej zmieniać z sezonu na sezon. Bardziej się do niej przywiązujesz. I jeśli jest dobrej jakości, pięknie się starzeje. I służy ci przez wiele lat.
Masz takie ulubione torebki, które nie „wychodzą” z mody?
Oczywiście to klasyki typu 2.55 Chanel, Birkin Hermes czy City Bag Balenciaga. Są tak zaprojektowane, że mogą służyć tobie, a następnie twojej córce. Piękne, klasyczne, nieśmiertelne. Oczywiście, nie każdy może sobie na nie pozwolić. Ale jeśli kupisz taką perełkę, będziesz się nią cieszyć przez lata. No i nie są to torebki do użytku codziennego, tylko na wyjątkowe okazje.
logo
Twoja ulubiona torba ma kilkadziesiąt lat i jest pamiątką po babci? Wspaniale! Dobry vintage zawsze jest na czasie Fot. Shutterstock
A co jeśli chcę wyglądać inaczej i codzienna torebka, którą noszę do pracy i w której mam szminkę, jabłko, butelkę wody i klucze do domu oraz zapasową pieluchę dla dziecka, kojarzy mi się mało wyjściowo?
Najlepiej stylizację zmieniać butami. One zmieniają cały wygląd. Pozwalają ci zarówno na szaleństwo kolorystyczne, jak i szaleństwo fasonu. Oczywiście, bardzo często w stylizacjach wieczorowych widać tendencję kompletowania torebki do butów. Ale to naprawdę zamyka całą stylizację.
To w jaki sposób wystylizować się na wieczór, żeby nie mieć tej wielkiej codziennej torby i nie wyglądać tak samo, jak w pracy czy na spacerze z rodziną?
Otworzyć się na nietypowe połączenia. Oczywiście, jeśli na bucie masz elementy z kolorowej pleksi, nie ma sensu dobierać do nich torby z indiańskimi frędzlami z miękkiej skóry. Warto, żeby jakiś wspólny mianownik się znalazł. Zresztą, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co się z czym łączy, jest jedna zasada: im prostsze buty, tym bardziej uniwersalna stylizacja.
logo
Łączenie dwóch klasycznych kolorów butów i torebki jest jak najbardziej w granicach dress code'u Fot. Shutterstock
Co masz na myśli mówiąc: proste buty?
Na przykład klasyczne szpilki od Jimmy Choo. Prosta szpilka, która występuje w trzech wariantach wysokości: 6, 9 i 11 cm. Są tak klasyczne, że zniosą każdy model torebki. I co jest od kilku sezonów widoczne, te nasze ulubione, najbardziej uniwersalne modele obuwia nie dość, że nie znikają z produkcji, to jeszcze pojawiają się w nowych kolorach. I tak, jak kiedyś, kiedy znalazłam idealne baleriny ze skóry węża, musiałam od razu kupić dwie pary, żeby móc je dłużej nosić, dziś nie ma stresu. Wielkie domy mody, jak Valentino, już kolejny sezon z rzędu produkują ten sam but z ćwiekami, z czubkiem i odkrytą piętą, zapinany wokół kostki. Model buta nie znika po sezonie. Jego czas przydatności się wydłuża i to jest wspaniałe!
logo
Jeśli jesteś właścicielką pokaźnej kolekcji butów, traktuj je jak akcesoria. Zakładając czerwone szpilki do małej czarnej osiągniesz zupełnie inny efekt niż perłowe baleriny lub złote czółenka do tej samej sukienki Fot. Shutterstock
Znaczy, że marki modowe robią zwrot i nie szaleją już jak kiedyś z tym co trendy, a tym co passe?
Moda w całej swojej bogatej ofercie się powoli uspokaja. Moda na model torebki, buta czy spodni nie trwa jeden sezon, ale dłużej.
Dlaczego tak się stało? To chyba przełom?
Ogromny wpływ na taki stan rzeczy miała i ma moda vintage. Dzięki niej widzimy, że jeśli ubranie, torebka czy but jest wspaniale zaprojektowany, potrafi przetrwać kilkadziesiąt lat i nic na tym nie traci. Jego design jest niezmiennie dobry.
logo
Złote buty są genialnym sposobem na niebanalna stylizację. Zarówno za dnia jak i wieczorem Fot. Shutterstock
A w jaki sposób należy wybierać buty idealne? Takie, żeby pasowały nam do wielu rzeczy i okazji?
Buty mają przede wszystkim pasować do kształtu stopy i całej nogi. Nie warto być niewolnikiem trendów czy już tym bardziej kompletu. Na wieczór polecam srebrne lub złote buty, które zawsze będą wyglądać wyjątkowo. Ale za dnia też prezentują się świetnie! A jeśli jesteś bardziej zachowawcza, doskonałym pomysłem są buty beżowe (nude). I zarówno do tych metalicznych, jak i cielistych, każda torebka powinna się obronić. Ja też uwielbiam czerwone szpilki. Ale to już zdecydowanie obuwie dla bardziej odważnych.