
Pracownicy sieci Tesco od dawna domagają się poprawy warunków pracy. Ich żądania wciąż nie zostały spełnione, więc związkowcy zapowiadają strajki. – Zorganizujemy protesty. Będziemy głośno upominać się o prawa, szacunek oraz o dobrą pracę za godziwą zapłatę – powiedział portalowi RegioPraca.pl Patryk Kosela, rzecznik prasowy Komisji Krajowej "Sierpnia 80".
REKLAMA
Związkowcy skarżą się, że Tesco zatrudnia w Polsce za mało osób. W efekcie pracownicy, choć "stają na rzęsach", nie radzą sobie z natłokiem obowiązków. – Gdy klient wchodzi do Tesco, to widzi kolejki do lad chłodniczych i kas oraz dziury w półkach z powodu braku wyłożonego towaru – powiedziała serwisowi RegioPraca.pl Elżbieta Fornalczyk z "Sierpnia 80".
Niedawno władze Tesco zgodziły się podwyższyć pensje pracowników o średnio 3 procent. Związkowcy oczekują jednak 10-procentowego wzrostu. "Sierpień 80" podkreśla przy tym, że Tesco stosuje elastyczny czas pracy, choć związki nie wyraziły na to zgody. Tymczasem takiej zgody wymaga prawo.
– Spółka omija ten przepis w ten sposób, że sugestywnie podsuwa pracownikom do podpisu kwity, w których wyrażają zgodę na pracę w elastycznym czasie – powiedziała Fornalczyk. "Sierpień 80" może liczyć na poparcie innych organizacji związkowych.
źródło: RegioPraca.pl
