
Centralne Biuro Antykorupcyjne zajęło się Johnem Godsonem, byłym posłem PO i Polski Razem, dziś kandydatem na prezydenta Łodzi. Polityk wynajmuje biuro poselskie od Instytutu Afrykańskiego. Problem w tym, że sam jest jego prezesem, więc to tak, jakby wynajmował pomieszczenia od samego siebie. A płacą podatnicy.
John Abraham Godson ma kłopoty – na razie wizerunkowe, nie prawne – w kampanii samorządowej. Kandydat na prezydenta Łodzi musi tłumaczyć się z podejrzanych zdaniem CBA transakcji, o których poinformowali Marszałka Sejmu.
Godson zapewnia, że wszystko jest zgodnie z prawem i dobrymi obyczajami. Odmawia jednak informacji, za ile Instytut Afrykański wynajmuje pomieszczenia, które następnie wynajmuje od niego biuro poselskie Godsona. Poseł z pieniędzy podatników płaci za nie 2,2 tys. zł. Decyzję, co dalej zrobić z zawiadomieniem CBA podejmie Marszałek Sejmu.
Źródło: "Fakt"
