
Prawicowy publicysta z zadowoleniem przyjmuje postawienie w Berlinie pomnika ofiarom nazistowskiej eugeniki. Tę okazje wykorzystuje jednak do bieżącej polityki, po raz kolejny wyrażając swoje poparcie dla prof. Bogdana Chazana. Dodaje, że osoby z nim walczące w przyszłości będą czekały nowe procesy norymberskie.
Tomasz Terlikowski uważa, że dzisiejsze prawodawstwo nie różni się od działań nazistów w czasach III Rzeszy. Do takich wniosków skłania go odsłonięcie w Berlinie memoriału upamiętniającego 300 tys. ofiar nazistowskiej eugeniki.
Tomasz Terlikowski
Terlikowski przekonuje, że także w Polsce kiedyś stanie pomnik upamiętniający „dzieci, które uznaje się za bezwartościowe” i zabija. Terlikowski idzie dalej: przekonuje, że politycy i lekarze, którzy przyczyniają się do aborcji będą „potępieni i zestygmatyzowani”, a część z nich trafi pod sąd, przypominający trybunał w Norymberdze, który po zakończeniu II wojny światowej sądził przywódców III Rzeszy.
