Nowy serial twórcy „Włatców móch”. „La Maviuta – gender romance” będzie hitem na miarę kultowej kreskówki?

Czy "La Maviuta" powtórzy sukces "Włatców móch"?
Czy "La Maviuta" powtórzy sukces "Włatców móch"? Fot. Zrzut ekranu
Bartek Kędzierski szturmem wdarł się do czołówki twórców polskiego show biznesu serialem „Włatcy móch”. Dlatego dostał dużą dowolność przy realizacji kolejnego projektu. Do popularnej wenezuelskiej telenoweli dodał własne dialogi, które nagrywają aktorzy znani z hitowej kreskówki. Oczekiwania są duże, ale trudno wymagać, by nowa produkcja Kędzierskiego powtórzyła sukces poprzedniczki.

Przez pięć lat „Włatcy móch” byli jednym z najpopularniejszych seriali dla dorosłych. Wielu porównywało ich do kultowego „South park”, a część powiedzeń na stałe weszła do popkulturowego użycia. Teraz Bartek Kędzierski rusza z „gender romance” pt. „La Maviuta”.
Post użytkownika TV6 - Szóstka.
Wykorzystując popularną wenezuelską telenowelę „Osaczona” reżyser tworzy własne dialogi, popychające akcję w zupełnie innym kierunku, niż w oryginalnej produkcji. Aktorzy (w tym wielu znanych z „Włatców”) podkładają głos pod to, co widać na ekranie.
Po obejrzeniu dziesięciu udostępnionych w sieci zwiastunach odnoszę wrażenie, że twórcy trudno będzie powtórzyć sukces. Przede wszystkim zamierzona sztuczność wcale nie jest śmieszna, tylko irytująca. Nie wydaje mi się też, żeby wystarczająco nośny był temat – główną bohaterką jest transwestytka Fetora. I wreszcie – co najważniejsze – niewiele żartów jest śmiesznych.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...