Chodakowska drżyj, nadchodzą Siostry Bukowskie.
Chodakowska drżyj, nadchodzą Siostry Bukowskie. bukowskie.blogspot.com

Trenerka całej Polski, Ewa Chodakowska, znalazła liczne grono naśladowczyń. Nie tylko trzydziestoparoletnich kobiet, które wyciskają z siebie siódme poty i zaprzyjaźniają z zieleniną, by osiągnąć wymarzoną sylwetkę, lecz także młodych, które same pokazują innym, jak żyć, by dobrze wyglądać. I nagle, ni stąd, ni zowąd, pojawiają się Siostry Bukowskie. Nowe odkrycie rodzimej blogosfery, najpopularniejsze rodzeństwo w polskim internecie. Kim są?

REKLAMA
Jak schudnąć i dlaczego on mnie nie chce
Swój blog określają krótko: fit&lifestyle. Działalność Pati i Marsi, czyli Sióstr Bukowskich, pokazuje mieszankę ich temperamentów, osobowości i zainteresowań. Bo poza zdjęciami pełnymi, trzeba dodać głównie sportowych, stylizacji, można znaleźć też przemyślenia dotyczące samoakceptacji i miłości oraz porady. Trochę taka rozdwojona Chodakowska dla ducha, w której mniej jest konkretnych ćwiczeń fizycznych, a więcej wizualizacji efektów i treningu psychicznego.
Mamy więc dwie główne zakładki - LIVE HEALTHY oraz STAY NATURAL. W tej pierwszej dowiemy się między innymi, co zrobić, aby nie podjadać i jak prawidłowo chudnąć oraz dostaniemy garść zdrowych przepisów i słów otuchy dotyczących figury i wyglądu.
-Pamiętam swoje początki zdrowszego trybu życia. Miałam jakieś dziewiętnaście lat i blade pojęcie na temat czegokolwiek. Pierwszy rok studiów, kebaby, frytki i dużo alkoholu. Nie podobam się sobie. Chcę schudnąć. Wydawało mi się, że to chodzi o to, żeby nic nie jeść - pisze w jednej z notatek Pati -Pamiętam, że poddałam się nawet takiemu zabiegowi. Zanim zorientowałam się o co tak naprawdę chodzi i jak to się robi zdążyłam niezdrowo wychudnąć, kilka razy przytyć i raz trafić do lekarza z powodu choroby układu pokarmowego - dodaje.
logo
Ich blog to skupisko przemyśleń dotyczących ciała i ducha. facebook.com/pages/Siostry-Bukowskie
Stay natural to z kolei nowa akcja, w której opowiadają o swoich kompleksach i namawiają inne dziewczyny do zrezygnowania z makijażu i pokochania siebie. Bukowskie bez makijażu, ale za to z pięknymi paznokciami i bransoletkami handmade'owymi, ubrane w kolorowe stroje kąpielowe, "namawiają do buntu".
-Nie będę prawić morałów, że trzeba siebie akceptować, nie wykonywać operacji plastycznych i broń boże nie dotykać henny do brwi czy innych szatańskich przedmiotów. Nie planuję zmieniać świata, jednak chciałabym żeby wszystkie dziewczyny uwierzyły w to, że bez pełnego makijażu można być pięknym. Sama zbyt długo skupiałam się na swoich wadach i obsesyjnie sprawdzałam cenniki wizyt u chirurga plastycznego (serio). Na szczęście na chirurga nie było mnie stać, a w końcu zrozumiałam, że nie spodobam się wszystkim - wyznaje Marsi.
W innych notkach nie brakuje też oczywiście rozterek damsko-męskich, problemów miłosnych i spraw związkowych. Co zrobić, gdy on jest wspaniały, a ja go nie chcę, ile można czekać na miłość, jak poradzić sobie z dołami oraz nie popełniać błędów i gaf. Wszystko to oczywiście okraszone kolorowymi zdjęciami wyszczerzonych dziewcząt.
logo
Bukowskie zaczynają się pojawiać w telewizji. Czy powtórzą sukces Chodakowskiej? facebook.com/pages/Siostry-Bukowskie
Chodakowskie 2.0
Czy Bukowskie mają szansę stać się młodszą wersją Chodakowskiej? Wszystko na to wskazuje. Dziewczyny od jakiegoś czasu pojawiają się wszędzie - i to nie tylko w internecie, gdzie co chwilę ktoś udostępnia ich przepisy czy obsypuje lajkami seksowne zdjęcia, lecz także w mediach tradycyjnych. Dziewczyny mają bowiem już na swoim koncie pierwszy występ w TVN-ie i można się spodziewać, iż ich regularne pojawianie się w śniadaniówkach to tylko kwestia czasu.
W materiale telewizyjnym przyznają, że pochodzą z małej miejscowości i pozostają cały czas normalnymi dziewczynami. Ale ta normalność właśnie najbardziej działa na ich rówieśniczki, które w Bukowskich znajdują to, czego brakuje im u Chodakowskiej. Że ktoś w końcu nie traktuje ich jak nierozgarnięte młodsze siostry, które zasypuje milionem odstraszających deminutiwów i przesłodzonym głosem powtarza "wierzę w ciebie, jesteś piękna, dasz sobie radę", lecz traktuje na równi, po kumpelsku. I chociaż przyznają, że nie są gwiazdami, to jednak liczby mówią same za siebie. Blisko 60 tysięcy fanów na Facebooku, prawie 15 tysięcy na Instagramie.
logo
Blog to dla nich też sposób na zaciśnianie więzi. facebook.com/pages/Siostry-Bukowskie
Oczywiście, ich blog spotyka się w równie wielką krytyką, co zachwytem. Dziewczynom nie można jednak odmówić ogromnego zainteresowania jakie wzbudzają. Część osób wchodzi, aby - wedle założeń Bukowskich - motywować się i inspirować. Są też i tacy, którzy najzwyczajniej w świecie traktują ich fanpage'a jak jedną z setek popularnych stron facebookowych typu "prawilne laski". Są i krytykanci, zarzucający pstro w głowie i zwykłe pindrzenie się do aparatu. One jednak dalej robią swoje, a ich blog zdaje się być zapowiedzą do nowego trendu blogów o aktywności fizycznej i zdrowym stylu życia. Jakoś ten przesyt szafiarek w końcu musiał się odbić.
Chcesz więcej stylu? Polub nas na Facebooku!