
Trenerka całej Polski, Ewa Chodakowska, znalazła liczne grono naśladowczyń. Nie tylko trzydziestoparoletnich kobiet, które wyciskają z siebie siódme poty i zaprzyjaźniają z zieleniną, by osiągnąć wymarzoną sylwetkę, lecz także młodych, które same pokazują innym, jak żyć, by dobrze wyglądać. I nagle, ni stąd, ni zowąd, pojawiają się Siostry Bukowskie. Nowe odkrycie rodzimej blogosfery, najpopularniejsze rodzeństwo w polskim internecie. Kim są?
REKLAMA
Jak schudnąć i dlaczego on mnie nie chce
Swój blog określają krótko: fit&lifestyle. Działalność Pati i Marsi, czyli Sióstr Bukowskich, pokazuje mieszankę ich temperamentów, osobowości i zainteresowań. Bo poza zdjęciami pełnymi, trzeba dodać głównie sportowych, stylizacji, można znaleźć też przemyślenia dotyczące samoakceptacji i miłości oraz porady. Trochę taka rozdwojona Chodakowska dla ducha, w której mniej jest konkretnych ćwiczeń fizycznych, a więcej wizualizacji efektów i treningu psychicznego.
Swój blog określają krótko: fit&lifestyle. Działalność Pati i Marsi, czyli Sióstr Bukowskich, pokazuje mieszankę ich temperamentów, osobowości i zainteresowań. Bo poza zdjęciami pełnymi, trzeba dodać głównie sportowych, stylizacji, można znaleźć też przemyślenia dotyczące samoakceptacji i miłości oraz porady. Trochę taka rozdwojona Chodakowska dla ducha, w której mniej jest konkretnych ćwiczeń fizycznych, a więcej wizualizacji efektów i treningu psychicznego.
Mamy więc dwie główne zakładki - LIVE HEALTHY oraz STAY NATURAL. W tej pierwszej dowiemy się między innymi, co zrobić, aby nie podjadać i jak prawidłowo chudnąć oraz dostaniemy garść zdrowych przepisów i słów otuchy dotyczących figury i wyglądu.
-Pamiętam swoje początki zdrowszego trybu życia. Miałam jakieś dziewiętnaście lat i blade pojęcie na temat czegokolwiek. Pierwszy rok studiów, kebaby, frytki i dużo alkoholu. Nie podobam się sobie. Chcę schudnąć. Wydawało mi się, że to chodzi o to, żeby nic nie jeść - pisze w jednej z notatek Pati -Pamiętam, że poddałam się nawet takiemu zabiegowi. Zanim zorientowałam się o co tak naprawdę chodzi i jak to się robi zdążyłam niezdrowo wychudnąć, kilka razy przytyć i raz trafić do lekarza z powodu choroby układu pokarmowego - dodaje.
Stay natural to z kolei nowa akcja, w której opowiadają o swoich kompleksach i namawiają inne dziewczyny do zrezygnowania z makijażu i pokochania siebie. Bukowskie bez makijażu, ale za to z pięknymi paznokciami i bransoletkami handmade'owymi, ubrane w kolorowe stroje kąpielowe, "namawiają do buntu".
-Nie będę prawić morałów, że trzeba siebie akceptować, nie wykonywać operacji plastycznych i broń boże nie dotykać henny do brwi czy innych szatańskich przedmiotów. Nie planuję zmieniać świata, jednak chciałabym żeby wszystkie dziewczyny uwierzyły w to, że bez pełnego makijażu można być pięknym. Sama zbyt długo skupiałam się na swoich wadach i obsesyjnie sprawdzałam cenniki wizyt u chirurga plastycznego (serio). Na szczęście na chirurga nie było mnie stać, a w końcu zrozumiałam, że nie spodobam się wszystkim - wyznaje Marsi.
W innych notkach nie brakuje też oczywiście rozterek damsko-męskich, problemów miłosnych i spraw związkowych. Co zrobić, gdy on jest wspaniały, a ja go nie chcę, ile można czekać na miłość, jak poradzić sobie z dołami oraz nie popełniać błędów i gaf. Wszystko to oczywiście okraszone kolorowymi zdjęciami wyszczerzonych dziewcząt.
Chodakowskie 2.0
Czy Bukowskie mają szansę stać się młodszą wersją Chodakowskiej? Wszystko na to wskazuje. Dziewczyny od jakiegoś czasu pojawiają się wszędzie - i to nie tylko w internecie, gdzie co chwilę ktoś udostępnia ich przepisy czy obsypuje lajkami seksowne zdjęcia, lecz także w mediach tradycyjnych. Dziewczyny mają bowiem już na swoim koncie pierwszy występ w TVN-ie i można się spodziewać, iż ich regularne pojawianie się w śniadaniówkach to tylko kwestia czasu.
Czy Bukowskie mają szansę stać się młodszą wersją Chodakowskiej? Wszystko na to wskazuje. Dziewczyny od jakiegoś czasu pojawiają się wszędzie - i to nie tylko w internecie, gdzie co chwilę ktoś udostępnia ich przepisy czy obsypuje lajkami seksowne zdjęcia, lecz także w mediach tradycyjnych. Dziewczyny mają bowiem już na swoim koncie pierwszy występ w TVN-ie i można się spodziewać, iż ich regularne pojawianie się w śniadaniówkach to tylko kwestia czasu.
W materiale telewizyjnym przyznają, że pochodzą z małej miejscowości i pozostają cały czas normalnymi dziewczynami. Ale ta normalność właśnie najbardziej działa na ich rówieśniczki, które w Bukowskich znajdują to, czego brakuje im u Chodakowskiej. Że ktoś w końcu nie traktuje ich jak nierozgarnięte młodsze siostry, które zasypuje milionem odstraszających deminutiwów i przesłodzonym głosem powtarza "wierzę w ciebie, jesteś piękna, dasz sobie radę", lecz traktuje na równi, po kumpelsku. I chociaż przyznają, że nie są gwiazdami, to jednak liczby mówią same za siebie. Blisko 60 tysięcy fanów na Facebooku, prawie 15 tysięcy na Instagramie.
Oczywiście, ich blog spotyka się w równie wielką krytyką, co zachwytem. Dziewczynom nie można jednak odmówić ogromnego zainteresowania jakie wzbudzają. Część osób wchodzi, aby - wedle założeń Bukowskich - motywować się i inspirować. Są też i tacy, którzy najzwyczajniej w świecie traktują ich fanpage'a jak jedną z setek popularnych stron facebookowych typu "prawilne laski". Są i krytykanci, zarzucający pstro w głowie i zwykłe pindrzenie się do aparatu. One jednak dalej robią swoje, a ich blog zdaje się być zapowiedzą do nowego trendu blogów o aktywności fizycznej i zdrowym stylu życia. Jakoś ten przesyt szafiarek w końcu musiał się odbić.
Chcesz więcej stylu? Polub nas na Facebooku!
