
Uniesiony kciuk, wystawiony język, znak pokoju, a nawet znak szatana – podczas USG dzieci przyjmują różne pozycie oraz robią dziwaczne gesty. Czy chcą w ten sposób przekazać coś swoim rodzicom? Czy może rodzice widzą to, co chcą zobaczyć?
Ruchy dziecka są bardzo widoczne podczas USG. Często zdarza się, że widać całą dłoń. Rodzicom często wydaje się, że dziecko próbuje nawiązać z nimi kontakt, ale nie ma w tym sensu, nie stoi za tym żadna treść.
Oczywiście większość rodziców zdają sobie sprawę z tego, że ułożenie dłoni dziecka np. w znak pokoju to jedynie naturalne, niekontrolowane jeszcze ruchy małego człowieka. Ale czy nie milej żyje się w przekonaniu, że "Mój syn mi pomachał"?
Widząc ruchy dziecka podczas badania, nasza wyobraźnia podpowiada nam to czego tak naprawdę nie można wyczytać z obrazu USG. A to wszystko dlatego, że rodzice podchodzą do tego bardzo emocjonalnie. W przypadku kobiet wydziela się wiele hormonów, które wpływają na naszą reakcję, dlatego w taki sposób matki interpretuję zachowanie dziecka.