Poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Gałażewski krytykuje na Twitterze lenistwo Ślązaków i kwestionuje inteligencję tej społeczności.
Poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Gałażewski krytykuje na Twitterze lenistwo Ślązaków i kwestionuje inteligencję tej społeczności. Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta; Twitter.com/galazewski

Leniwi i niezbyt mądrzy - tacy są Ślązacy według krakowskiego posła Platformy Obywatelskiej Andrzeja Gałażewskiego. "Myślałem, że Ślązacy są mniej leniwi i mądrzejsi" - tak polityk rządzącej koalicji skomentował wyniki uzupełniających wyborów do Senatu, które padły łupem opozycji z Prawa i Sprawiedliwości.

REKLAMA
Noc z niedzieli na poniedziałek była trudna dla polityków PO. Jeszcze wieczorem opublikowano pierwszy od miesięcy sondaż, w którym ugrupowanie Donalda Tuska i Ewy Kopacz ze sporą przewagą prowadzi przez dotychczasowym liderem, czyli PiS. Rano tych nastrojów nie potwierdziły jednak wyniki uzupełniających wyborów do Senatu w Rybniku. Wygrali je politycy partii Jarosława Kaczyńskiego.
Wielu komentatorów wskazuje, że zwycięstwo opozycji na Śląsku to nie tyle dowód niechęci mieszkańców tego regionu do Platformy Obywatelskiej, co efekt bardzo niskiej frekwencji, która zawsze sprzyja PiS. Upust frustracji wynikającej z kiepskiej frekwencji na Twitterze postanowił dać więc poseł Andrzej Gałażewski.
logo

Szybko ten wpis polityka z Krakowa zaczęto ostro krytykować, ale on sam postanowił brnąć w wykpiwanie Ślązaków. "Niska frekwencja to, jak sądzę, wynika z ich tradycyjnego poszanowania państwa, czyż nie?" - pisał w kolejnym tweecie. Co wielkim echem już odbiło się w środowisku prawicowym, ale nie tylko.
"Panu posłowi chyba odbiło coś" - skomentował na Twitterze przychylny zwykle Platformie ekonomista i publicysta, były minister przekształceń własnościowych Waldemar Kuczyński.