
Wiele kontrowersji wzbudził pomysł obłożenia dodatkową opłatą wszystkich zagranicznych kierowców poruszających się po niemieckich drogach. Ale przeciwni są nie tylko ci, których ta opłata ma dotknąć – sceptyczny jest też minister finansów Niemiec. Stwierdził, że stworzenie systemu poboru opłat byłoby droższe niż planowane wpływy.
Zdaniem szefa resortu Wolfganga Schäublego (CDU) nakłady na wybudowanie infrastruktury nowego systemu (m.in. terminali) byłyby gigantyczne - wyniosłyby dużo więcej niż szacowane przez ministerstwo infrastruktury (na którego czele stoi Alexander Dobrindt z CSU) 260 mln euro. Dużo mniejsze za to miałyby być roczne wpływy od obcokrajowców, początkowo prognozowane na 600 mln euro. Czytaj więcej
