
"Ciąża to nie choroba" często słyszymy te słowa od swoich pracodawców albo od kobiet, które stan błogosławiony przechodzą wyjątkowo dobrze. Rzeczywistość potrafi być jednak zupełnie inna. Przykładem jest Kate Middleton, która poinformowała media o tym, że druga ciąża podobnie jak pierwsza objawia się u niej ciągłymi mdłościami. Czy księżnej uda się wywalczyć więcej zrozumienia dla kobiet, które źle znoszą ciążę?
Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna, a dolegliwości ciążowe potrafią być bardzo męczące o czym w rozmowie z naTemat mówi Hanna Szczygieł - dyplomowana położna.
Poranne mdłości i wymioty ciężarnych to jedna z najczęstszych dolegliwości w pierwszym trymestrze ciąży. Statystyki mówią, że na poranne niedogodności cierpi nawet połowa ciężarnych. Mdłości zazwyczaj są nieszkoldliwe i nie mają wpływu na dobrostan płodu. Są natomiast bardzo uciążliwe dla kobiety.
Jeszcze do niedawna informacje o stanie błogosławionym w rodzinie królewskiej utrzymywano w sekrecie. Jedynie dzięki dociekliwym dziennikarzom w jakiś sposób udawało się dowiedzieć, czy na świecie pojawi się kolejny członek rodziny. Tak też było i tym razem. Od kilku tygodni media spekulowały na temat drugiej ciąży Kate Middleton. Oficjalna siedziba księcia Walii i jego żony, w końcu wydała oficjalne oświadczenie, w którym potwierdzona została informacja o tym, że księżna Kate i książę William znowu zostaną rodzicami. – Królowa i pozostali członkowie rodziny królewskiej są zachwyceni tą informacją – czytamy.